BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-11-10 23:04:04

mel
Prostuje spinacze
Zarejestrowany: 2009-09-29
Posty: 3277
Serwis

Miniaturki

Witajcie! Tym razem nie z opowiadaniem o Aleksie, ale kolejną miniaturką. Ostatnią możecie przeczytać w wątku z historią młodego Febo.
Została ona zainspirowana piosenką Kasi Kowalskiej Jeszcze mamy czas i pewnym fragmentem zwiastuna Nigdy nie mów nigdy. Tym razem napisałam krótkie opowiadanie z narracją drugoosobową, więc proszę o wyrozumiałość. Liczę na szczere i konstruktywne komentarze.
Dedykuję ją Brzydulomaniaczce, która mnie zachęciła do jej napisania oraz Ajrisz, która, gdy zwątpiłam w ten twór, pocieszyła mnie i radziła opublikować to „coś”. A oto i ona:

Jeszcze mamy czas

    Kolejny wtorkowy wieczór. Jak zwykle siedzisz z Sebastianem w klubie. Przecież nie masz zamiaru zaniedbywać tradycji i przepuścić żadnej laski.
    taki scenariusz on sam wymyślił
    to nie przypadek, że jesteś sam

    Rozglądasz się wokoło. Wzrokiem godnym myśliwego wyszukujesz kolejnej dziewczyny, z którą spędzisz tę noc. Upijasz łyk whisky i w tym samym momencie wyłapujesz swą ofiarę. Pijesz do końca swój trunek, a następnie podnosisz się z fotela. Sebastian odprowadza cię wzrokiem, po czym sam rozpoczyna swoje łowy, a ty już się zbliżasz do swojej ofiary.
    przez chwilę poczuj, że cud się ziścił
    i gwiazdę w garści masz

    Piękna, młoda blondynka z włosami sięgającymi do pasa. Jej długie nogi są wyeksponowane dzięki mini spódniczce i niebotycznie wysokim szpilkom. Niestety, jest też cholernie głupia i naiwna.
    Czujesz, jak wytwarza się między wami chemia. Z każdym jej dotykiem ogarnia cię większe pożądanie. Chciałbyś się już znaleźć w hotelowym pokoju, ale nie martw się, noc jeszcze długa.
    Kolejny taniec i dwa kieliszki Martini. Pod wpływem alkoholu coraz bardziej cię uwodzi, ale wcale ci to nie przeszkadza. Nie myślisz tym, czym powinieneś. Zapominasz o czekającej na ciebie w domu narzeczonej , o konferencji, którą masz następnego dnia.
    Już dość natorturowałeś się widokiem tej ponętnej dziewczyny. Nie chciałeś zrobić czegoś kompromitującego, więc postanowiłeś zabrać ją do hotelu. Wsiedliście do samochodu i włączyłeś radio.
    Ważne jest, żeby się dobrze poczuć nim ranek każe wstać
    Słowa piosenki tej polskiej artystki odbijały się jak mantra o twoje bębenki uszne, więc postanowiłeś wziąć je do serca. Już czekając na kartę do hotelowego pokoju, całowałeś swoją wybrankę na jedną noc. W windzie już jej nie przepuściłeś.
    Wyręczyła cię, kiedy usilnie próbowałeś otworzyć drzwi. Weszliście do pokoju łapczywie się całując. Twoje ręce zanurzone były pod jej bluzką, zaś ona pieszczotliwie tarmosiła twoje włosy.
    Podobało ci się to. Nie mogłeś zaprzeczyć. Szybkimi krokami zbliżaliście się do wielkiego łoża. Tym razem to ona przejęła inicjatywę.
    Rzuciła cię na łóżko i energicznym ruchem zaczęła odpinać guziki koszuli. Nie byłeś dłużny. Szybko ściągnąłeś jej bluzkę i całowałeś odkryte miejsca.
    W zastraszającym tempie pozbyliście się wszystkich ubrań. Twoje podniecenie osiągnęło szczyt, kiedy zobaczyłeś ją taką, jaka została stworzona.
    już chyba widzisz, że cała płonie
    oślepił ją twój sceniczny blask

    Jej idealne ciało domagało się pieszczot z twojej strony. Zacząłeś delikatnie pieścić jej intymne miejsca opuszkami palców, ale ona tego już nie chciała. Pragnęła czegoś więcej, więc postanowiłeś jej to dać.    
    wyrzut sumienia sen spędza z powiek
    czy to na pewno ostatni raz

    Promienie słoneczne wkradały się do pokoju przez niezasłonięte roletami okna. Ty już nie spałeś. Resztki sumienia się odzywały w tobie. Delikatnie uwolniłeś się z objęć blondynki z klubu. Pozbierałeś swoje rzeczy i udałeś się do łazienki.
    Sądziłeś, że lodowaty prysznic cię orzeźwi i załagodzi kaca, także tego moralnego, ale tak się nie stało. Kompletnie ubrany stanąłeś przed lustrem. Spojrzałeś na swoje odbicie.
     Znowu zdradziłeś narzeczoną. W klubie oraz podczas miłosnych uniesień nie przejmowałeś się tym, ale teraz jest całkiem inaczej. Ona pewnie się martwiła o ciebie, lecz ty to kompletnie olałeś. Jeszcze raz spojrzałeś na swoją twarz odbijającą się w lustrzanej tafli, a następnie energicznym krokiem wyszedłeś z łazienki.
    Zerknąłeś na wciąż śpiącą długonogą blondynkę. Nawet nie wiedziałeś, jak się nazywa. Zabrałeś kluczyki i portfel. Omiotłeś wzrokiem pomieszczenie i wyszedłeś z niego.
    Na recepcji uregulowałeś rachunek. Wsiadłeś do samochodu, ale minęła dłuższa chwila, zanim odpaliłeś silnik. Postanowiłeś, że pojedziesz do firmy. Bałeś się konfrontacji z Pauliną, która i tak była nieunikniona. Po raz kolejny stchórzyłeś. Tak minął wieczór i poranek największego playboy’a w stolicy.
    Jestem tchórzem i łajdakiem stwierdziłeś w myślach, po czym przekręciłeś kluczyk w stacyjce i z piskiem opon odjechałeś z hotelowego parkingu w kierunku siedziby Febo & Dobrzański Fashion.

Ostatnio edytowany przez mel (2009-11-27 23:17:37)


[...] nie zauważył nawet, że z nieba pada śnieg bez najmniejszego śladu krwi [...] Gabriel García
Moje najnowsze "dzieło" - komentujcie!
Io e Aleks Ci siamo fidanzati Iris è la mi sorella però mentalmente.

Offline

 

2009-11-10 23:04:04

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#2 2009-11-10 23:10:12

KatG
Znawca Brzyduli
Zarejestrowany: 2009-10-02
Posty: 532

Re: Miniaturki

Mel, przecudne.
Zwłaszcza ujął mnie ten fragment, w którym Marek myśli o Paulinie... wink


http://img197.imageshack.us/img197/4050/74065448.jpg
Aleeeeks... heart
Piszem po Polskjiemu. Szanujem sasady Polskjiej ortografi, gramatyki i interpónkcji.

Offline

 

#3 2009-11-10 23:59:07

Lizziey
Mroczki Pshemko
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2009-11-02
Posty: 733
Serwis

Re: Miniaturki

Dobra robota. Chyba są jakieś błędy, ale wychaczę je jutro, bo dziś już nie rozróżnam literek ^^' Dobry pomysł, aby ukazać Marka - bawidamka.


'Ten cały haj laj nie jednemu już odbił się palmą w głowie!' - Dąbrowska Fan big_smile Kocham Mamuśkę, Pscółkó, Adusió, Emi... Oj, I luv you all!
Nie podskakuj, bo łopata pójdzie w ruch!
Marek, walić Ólę. Chodź do nas, zobacz, ile osób Cię kocha! FOM! heart

Mówta mi Lizz jak nie pamiętacie Lizziey big_smile

Offline

 

#4 2009-11-11 00:40:26

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Miniaturki

Łagodny wyrok? A skąd przypuszczenie, że mógłby być surowy?
Widzisz, masz jednak talent. Takie niby nic, a jednak coś. Jeszcze całkiem niedawno broniłabym Marka i powiedziała, że on wcale nie jest taki zły, ale kiedy całkiem niedawno oglądałam stare odcinki "BrzydUli" na komputerze, a obejrzałam taki jeden, bardzo szczególny, w którym widać, że Marek zdradza Paulinę niemalże na jej oczach (nie chodzi mi o Mirabellę), to zmieniłam zdanie i do tego typu opowieści podchodzę z większym dystansem.
Piosenka pasuje bardzo dobrze. Czyta się świetnie, narracja drugoosobowa na pewno trafiona. Nie wiem, co w niej takiego jest, że tak dobrze oddaje wszystkie emocje. I tak przemawia do czytelnika. Twój Marek jest po prostu świnią. I to taką, że ma się ochotę wytargać go za uszy. Marek jak żywy.

I dziękuję za dedykację. Mnie przekonuje Strychnine, a ja ciebie.


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#5 2009-11-11 11:03:15

limonka
Rysiowiańczyk
Od: Wieliczka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 1048

Re: Miniaturki

Melduję, że przeczytałam. Wciąż nie mogę wyjść z podziwu. Świetnie udało ci się pokazać osobę Marka jeszcze przed poznaniem Uli. Tego playboy'a i hulakę, który najpierw robi, a potem myśli i który, mimo wszystko ma sumienie. W ogóle bardzo lubię opowiadania z narracją drugoosobową.  Podsumowując, zaczarowałaś mnie.
Życzę dużo czasu, weny i chęci do pisania oraz mnóstwa ciekawych pomysłów smile


Mam łopatę... i nie zawaham się jej użyć! lol
KLF! heart big_smile

Offline

 

#6 2009-11-11 13:37:46

Selly
Najwierniejsza Fanka Lwiątka
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 2163

Re: Miniaturki

Zdecydowałam się wypowiedzieć.
Mel, doskonałe wprost przedstawienie Marka. Pokazałaś, że nie jest do końca zimnym draniem, że on też ma sumienie, jakieś okruchy dobra i dzięki temu jest bardzo wiarygodny. Brawo kiss


Jestem pogrążona w rozpaczy. Jestem na najczarniejszym dnie najczarniejszego oceanu. Boże, chyba się upiję!
Jakcykuś - moja przerażająca siostrzyczka tongue

Offline

 

#7 2009-11-11 13:58:40

kasia120888
Ma duże Wi
Od: Trzebiatów/Szczecin
Zarejestrowany: 2009-03-09
Posty: 11739

Re: Miniaturki

WOW! Przeczytałam i bardzo ładne wink
Podobało mi się big_smile


Paletą barw pomalowałeś mój świat!
I dotknąłem gwiazd, tych odległych tak!
Teraz jesteś tu, tak bliskooooo mnie! big_smilebig_smilebig_smile heart

Offline

 

#8 2009-11-11 15:39:32

Wkręętka!
Serce przepełnione Ulą
Zarejestrowany: 2009-11-07
Posty: 8323

Re: Miniaturki

O ile się nie mylę to nie często mamy okazję czytać opowiadania niezwiązane z panem Febo, Twojego wykonania.
Teraz przedstawiasz nam Mareczka - ale nie w kanarkowym wydaniu. Podobało mi się. Nie czytam wielu miniaturek, ale ta mnie wciągnęła. Do tego stopnia, że postanowiłam olać inne prace i to przeczytać. Hmm, nie wiem czy czytałaś miniaturki Markoholiczki (świat-Marka)? Tam właśnie był "Dziennik Zaliczeń Dobrzańskiego" (czy coś w tym rodzaju). Trochę mi to przypominało. Oczywiście, Twoje jest napisane lepiej. Zastosowałaś narrację drugoosobową, przez co przyciągnęłaś mnie. Jakoś lubię czytać opowiadania w takim formacie wink
Super przedstawiony Marecki zanim poznał naszą Uleczkę i ruszyła przemiana w Mareczka-kanareczka. Tak jak piszą dziewczyny na górze, Maruś najpierw myślał - potem robił.
Cudnie! ;-)

PS. Przełamałam się i napisałam. Wow!


- Harry – powiedział w końcu – wiesz, że zawsze będę cię wspierać. – Przełknął. – Nawet jeśli chcesz poderwać Malfoya na dżem.
- Ron! - wykrzyknął Harry z oburzeniem, a potem dodał zduszonym szeptem:
- Myślisz, że powinienem?

Offline

 

#9 2009-11-11 15:46:42

Aduśka
Ulubienica Mareczka/Lwa/Alexa/Seby
Od: Gualdo Tadino
Zarejestrowany: 2009-06-24
Posty: 3874

Re: Miniaturki

whistle Jak wyrazić to co czuje po przeczytaniu miniaturki Twej!? Tyle banalnych słów na usta ciśnie się?! Marek jak jakiś zwierz na długonogą blondi rzucił się. Podobało mi się tak, tak że hej!whistle

Nie umiem pisać sensownych komentarzy sad

Ale naprawdę bardzo mi się podobało ślicznie opisałaś zachowanie Marka. Z niecierpliwością będę czekać aż stworzysz kolejną miniaturkę.

Ostatnio edytowany przez Aduśka (2009-11-11 15:49:51)


"You know how they say, "you can't live without love"? Well, oxygen is even more important."

Offline

 

#10 2009-11-11 18:47:52

crissy
Mroczki Pshemko
Od: Kraków
Zarejestrowany: 2009-07-10
Posty: 694

Re: Miniaturki

Dobre. Podobało mi się. Nie wiem co więcej napisać. Więc nie pisze już nic. Koniec i kropka.
big_smile


"Przedstawienie musi trwać. Takie jest prawo w tym zawodzie. Wszystko się może walić, serce ci pęka, a ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i grasz dalej". - Pshemko

Moje dzieło: http://forumbrzyduli.tvshow.com.pl/view … hp?id=1003

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka