BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#11 2009-12-28 19:26:45

ula110418
Cień Uli
Od: Kraków
Zarejestrowany: 2009-09-23
Posty: 389

Re: Inna historia pewnej miłości.

fajne opowiadanie, czekam na cd smile


Marek, przecież zawsze wszystko robiliśmy na ostatnią chwilę. Jeszcze mamy chwilę… ostatnią.

Offline

 

2009-12-28 19:26:45

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#12 2009-12-28 20:12:01

Toniejebajka
Wyznawca pomidoryzmu
Zarejestrowany: 2009-11-21
Posty: 1527

Re: Inna historia pewnej miłości.

Nie no pytał się ze sto razy, czy nic jej się nie stało, a potem nawet nie pomógł jej wstać - Coś tu jest nie halo. Gdzie ci mężczyźni? Ps. Dzięki za objaśnienie, czyli dobrze zrozumiałam, nie jest ze mną najgorzej.


Mój drogi piszę w te słowy, bo wspominałam chwile kiedy byłeś mi drogi. Chwile krótkie i ulotne jak perfumy Szalej numer pięć , które kupowałam na bazarku po dziewiętnaście dziewięćdziesiąt. Bywało miedzy nami różnie kwadratowo i podłużnie […]
Nie twoja Violetta.

Offline

 

#13 2009-12-28 21:08:37

klaudyna19952611
Zbanowany
Od: Rysiowo
Zarejestrowany: 2009-10-27
Posty: 248

Re: Inna historia pewnej miłości.

Ciekawie się zapowiada.pisz pisz


Ja Ciebie też bardzo, bardzo kocham Ula.-rzekł Marek do  kobiety, która stała koło niego.Dla niego ta chwila była najwspanialsza na świecie bo miał swoją kobietę przy boku wink

Offline

 

#14 2009-12-29 14:51:57

ella90
Najwierniejsza Fanka Lwiątka
Od: Tychy
Zarejestrowany: 2009-12-26
Posty: 2421

Re: Inna historia pewnej miłości.

Kolejna część.  Postanowiłam włączyć do historii postać Majki z tego nowego serialu na tvnie tongue
Nie wiem jak to wyszło więc oceńcie sami ^^

Po powrocie do mieszkania, w którym obecnie pomieszkiwała przyłożyła lód do skroni. Ból był bardzo silny, ale sądziła, że to normalne po takim upadku. Zdziwiła ją jedynie reakcja Marka, który zerkając na jej osobę szybko oddalił wyciągniętą dłoń i uciekł, niczym przestraszone zwierze. Ciekawe było tylko to czego się przestraszył? Niezbyt urodziwej dziewczyny w typowo „babcinych” ubraniach, czy konsekwencji spowodowanego wypadku?
Wiedziała, że On nigdy nie był typem, który by się o kogoś martwił, więc ta reakcja mogłaby zostać przez nią przewidziana. Gdyby zmartwił się stanem nieznanej mu osoby to musiałaby stwierdzić, że jednak nie jest z Nim, aż tak źle i ma jakiekolwiek uczucia.
Do pokoju, w którym akurat przebywała weszła jej współlokatorka, Majka. Znały się jeszcze z czasów liceum, ale ich drogi rozeszły się, gdy tylko Majka przeniosła się z rodzicami do stolicy, gdzie żyło się na lepszym poziomie, przynajmniej tak zazwyczaj mówili rodzice jej przyjaciółki. Można by nawet uznać, że nigdy nie zerwały kontaktu, przez co mogły przemawiać telefony, smsy i długie, nocne rozmowy w sieci. Przynajmniej teraz ograniczą rachunki telefoniczne, pomyślała Ula uśmiechając się.
To była jedyna dziewczyna, u której mogłaby się zatrzymać i właśnie do niej zgłosiła się, gdy postanowiła rzucić pracę kelnerki i potrzebowała dachu nad głową.
Oczywiście Ula uważała, że jest kłopotem i zarzekała się, że bardzo szybko znajdzie coś swojego, ale obie wiedziały, że będzie to sama przyjemność mieszkać razem. Gdy były młodsze planowały coś takiego, ale nikt wtedy nie powiedziałby, że miejscem takim będzie  Warszawa, a one będą miały ukończone studia.  Majka - Akademię Fotografii,  zaś Ula  Szkołę Główną Handlową, o kierunku Ekonomia i Zarządzanie.
- Ulka, Co się stało? – przestraszona Majka od razu podbiegła do poszkodowanej przyjaciółki, bladej jak ściana, trzymającej lód. Nie wyglądała za dobrze.  - Wyglądasz jakby ktoś nieźle Ci przyłożył.
- Nic mi nie jest. – mruknęła. – Miałam tylko wypadek.
- Tylko wypadek? – powtórzyła za nią jak echo. – Wyglądasz koszmarnie.
- Dzięki. – uśmiechnęła się słabo Ula, dotykając obolałego miejsca. Skrzywiła się natychmiast.
- Kto Ci to zrobił?
- Nikt. Nieważne. – westchnęła cicho, obejmując rękoma kolana i delikatnie kołysając się w przód i w tył. Na myśl o Panu Dobrzańskim zrobiło się jej słabo, ale także mimo wszystko miała miękkie kolana i gdyby stała na pewno znalazłaby się na podłodze. Nie wiedziała dlaczego jego postać tak na nią wpływa, bo przecież zrobił jej niegdyś prawdziwe świństwo, ale jego oczy potrafiły choć na chwilę wymazać te wspomnienia.
- Nie rób tego! – wrzasnęła jak oparzona. – Znowu wpadasz w dołek, a to mi się udziela. Powiedz lepiej kto był sprawcą wypadku i czy zabrał Cię do szpitala na badania.
- Nie ważne kto mnie potrącił i czy zabrał mnie do szpitala. Jak w pracy?
- Zabrał Cię do szpitala? – powtórzyła swoje pytanie. – Oj Ula, przecież widać, że go kryjesz, czego kompletnie nie rozumiem.
- Majka! – uniosła głowę. Zamilkła na chwilę, po czym dodała. - Nie zabrał mnie tam, ale czuję się okay. Mogło być gorzej. – uśmiechnęła się.
- Dupek. – wypluła z siebie to określenie, po czym udała się do kuchni po dwie szklanki napoju pomarańczowego. – A w pracy czuję się jak ryba w wodzie. Gdy oglądam zdjęcia, które wykonałam jestem pewna, że ta praca ma znaczenie, wiesz? Że uwieczniam moment i tylko ta chwila się liczy i świat wygląda lepiej.
Opowiadała o swojej pracy i o ludziach, których uwieczniła na swoich fotografiach z taką pasją, że przez chwilę aż jej zazdrościła. To piękne, robić coś co się kocha i czuć magię z tym związaną. Gdy opowiadała o zakochanych i objętych nastolatkach zrobiło się jej naprawdę przyjemnie. Chłopak patrzył na swoją dziewczynę, a w jego oczach znajdowało się wzruszenie, a dziewczyna czuła się dla niego wyjątkowa.
Nagle przed oczami wyobraźni ujrzała nastoletniego Marka Dobrzańskiego, który podał jej szklankę soku pomarańczowego z tym swoim zalotnym uśmieszkiem. Patrzył na nią i to on sprawiał, że czuła się inna, wyjątkowa.
- Jesteś piękna, Ula. – jego słowa szumiały w jej uszach, a uśmiech wciąż ukazywał się przed oczyma.
- Marek. – westchnęła.
- Ula! – usłyszała nagle. – Patrzysz się na mnie tak, jakbyś się zakochała. To nie wygląda dobrze, bo wiesz, że ja wolę mężczyzn.
Ula zmarszczyła brwi i przewertowała ostatnie zdanie. Brzmiało tak dziwnie w jego ustach. Dopiero po chwili przypomniała sobie, że przed nią siedzi Majka i to Ona przyniosła ze sobą szklaneczki z ulubionym napojem.
Po chwili z uśmiechem na ustach osunęła się na podłogę.

Ostatnio edytowany przez ella90 (2009-12-29 14:52:43)


Mamusie:Króweczka, P@ulink@ Moje siostrzyczki to Jagodzianka i Noelka i Vivienn big_smile <3<3 PBWBT
Skrywane namiętności/ Inna historia pewnej miłości / Listy /

Offline

 

#15 2009-12-29 15:15:06

markomaniaczka
Wyznawca pomidoryzmu
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 1447

Re: Inna historia pewnej miłości.

Po pierwsze - interpunkcja leży i kwiczy.
Po drugie - odrzuciło mnie wplątanie Majki do historii na forum brzydulowym. Nie wiem, dlaczego ludzie tak łączą te dwa seriale? Mnie to irytuje i mam od razu dość.
Po trzecie - Twoi bohaterowie zachowują się dziwnie. Marek w Twoim opowiadaniu nie przejmuje się innymi, nie jest chętny do pomocy. Skoro tak, to dlaczego wyskakuje z auta, przeprasza, wyciąga pomocną rękę, a później znika? Tak samo Majka, która widzi ledwożywą przyjaciółkę, a zaraz potem opowiada o pracy i swojej pasji, nie przejmując się jej stanem.
Nie podobało mi się.

Offline

 

#16 2009-12-29 16:10:12

ella90
Najwierniejsza Fanka Lwiątka
Od: Tychy
Zarejestrowany: 2009-12-26
Posty: 2421

Re: Inna historia pewnej miłości.

Z góry przepraszam za interpunkcję, ale nigdy nie byłam z niej dobra ^^ Ma się ten słaby punkt, ech.
Majka pojawi się tylko w dwóch częściach, więc nie zajmie dość dużej roli w tym opowiadaniu. Przynajmniej narazie nie mam wobec niej takiego planu. Za niedługo rozwinę postać Marka bardziej, a także postać Uli, bo to nie tak, że Marek jest jakimś najgorszym draniem, a Ula chce się tylko zemścić i jest nieczuła i w ogólę big_smilebig_smile
Marek ma dobre serce, ale gdzieś głęboko ukryte, które Ula wydobędzie na zewnątrz za jakiś czas tonguetongue
A co do Majki... Ula zmieniła temat i zapytała o pracę. Majka odpowiedziała, a kontynuacja historii w następnej części ;]


Mamusie:Króweczka, P@ulink@ Moje siostrzyczki to Jagodzianka i Noelka i Vivienn big_smile <3<3 PBWBT
Skrywane namiętności/ Inna historia pewnej miłości / Listy /

Offline

 

#17 2009-12-29 16:24:03

lady_garga
Cokolwiek Marka
Od: Piła
Zarejestrowany: 2009-11-17
Posty: 2757

Re: Inna historia pewnej miłości.

ella musisz tak odciągać to wyjaśnienie wydarzeń z przeszłości?????? ja chcem wiedzieć co dalej!!!!!


"Wszystkie kudłate myśli kiedyś wyłysieją" heart   
Moja familia: mamóś klaudusia_227, siestra Indó i siostrzyczka duchowa vivienn kiss
GNAJ; FSiJPH; SWSiOCJT; SZFGM; MDUC

Offline

 

#18 2009-12-29 16:39:16

markomaniaczka
Wyznawca pomidoryzmu
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 1447

Re: Inna historia pewnej miłości.

Tak, czy siak, mnie się nie podoba. A wytłumaczenie, że interpunkcja nie jest Twoją mocną stroną niczego nie tłumaczy. Wszystkiego, jeśli się tylko chce, można się nauczyć...

Offline

 

#19 2009-12-29 16:42:47

loose
Rysiowiańczyk
Zarejestrowany: 2009-12-02
Posty: 1163

Re: Inna historia pewnej miłości.

Intrygujące, bym rzekła big_smile

ciekawi mnie rozwój wydarzeń...co ty tam wymyślisz smile 

czekam na kolejny rozdział ;]

Marko, spokojnie...jakbyś widziała moje pierwsze opowiadanie tongue dziewczyna poprawi błędy i będzie cacy smile


kiss 'pocałować-posmakować jak Wieeeelkiego Róóóóżowego LIZAKA ' rumieniec 
od pierwszej kokardy wielbię me samouwielbienie i kaahnienkęheart
PUCCA & BrzydUla  heart rock
SWSiOCJT;DORIS;MDUC;GNAJ

Offline

 

#20 2009-12-29 16:57:15

Króweczka
Kochanka Marka
Od: Augustów
Zarejestrowany: 2009-08-29
Posty: 4338

Re: Inna historia pewnej miłości.

Muszę zgodzić się z Marko. Może z interpunkcją nie jest jeszcze tak źle, ale to co mnie osobiście razi to składnia zdań i to, że robisz je za długie. Poza tym nie wiadomo czemu stawiasz wielkie litery w połowie zdania.
Jeżeli chodzi o fabułę. Nie do końca jest dla mnie zrozumiała. I nie wplataj już Majki, proszę. Źle mi się kojarzy.


Turek + Krówka to mi jakoś podejrzanie kebabem pachnie - by Słonióheart
... A księżyc opowiada mi najpiękniejsze w jego życiu sny...

No to mamy piękny czworokącik... lx

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka