BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#1 2010-01-13 18:48:46

Toniejebajka
Wyznawca pomidoryzmu
Zarejestrowany: 2009-11-21
Posty: 1527

Miniaturki

Witam wink Nowy wątek, tym razem z miniaturkami.

Kim jesteś?

Spoglądasz na jej twarz zatopioną w mroku, gładzisz po brzoskwiniowych policzkach. Zasnęła, czujesz ulgę, na szafkę nocną odkładasz zbiór baśni, które tak uwielbia. Zawsze czytasz jej przed snem, a potem w milczeniu obserwujesz jak odpływa do tak dobrze znanej ci krainy. Krainy, w której wszystkie troski i obawy chowają się pod grubą warstwą kurzu, znajdującej się pod twoim łóżkiem. Zostawiasz lekko uchylone drzwi, a nienaturalne światło okala jej twarz, możesz spać spokojnie. Tępym wzrokiem wpatrujesz się w drzwi naprzeciwko. Jest tam, zapewne pracuje. Czasem wydaje ci się, że tonie w tym białym papierowym stosie, który najchętniej byś spalił i napawał byś się tym widokiem. Z oddali słyszałbyś tylko jej krzyk pełen nienawiści, której do ciebie żywi. Śpicie oddzielnie, zawsze tak było. W końcu odnajdujesz właściwe drzwi. Patrzysz w lustro, co widzisz? Twoje życie to pasmo porażek, jesteś nieudacznikiem, widzisz jak się ciebie brzydzi, widzisz to w jej oczach. Nie łączy was nic, nawet papierek, w świetle kościoła, prawa i miłości nie należycie do siebie, a jednak żyjecie razem, to przez wzgląd na dziecko. Opuszczasz ciepłe zamglone pomieszczenie, swoje kroki kierujesz w stronę tego co jest obecnie w twoim życiu najlepsze w stronę wyimaginowanej krainy, która jest częścią życia każdego z nas. Uważasz ją za opętaną obsesją zawodowego sukcesu, nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. To pozory, które ukryły się głęboko pośród zakamarków twojego umysłu. Już nie pamiętasz jak mówiła, że cie nie kocha, żebyś dał jej spokój, nie ty nie nie pamiętasz, ty nie chcesz pamiętać. Uważasz was za dwie połówki tego samego jabłka, byłeś na tyle ślepy by nie zauważyć, że jedna część jest zgniła. Od samego początku, ma kolor silnego uczucia niechęci wobec ciebie, połączonego z pragnieniem by obiekt nienawiści w spotkało coś złego. Jest przeciwieństwem miłości, męczącym uczuciem, które wyniszcza was nawzajem. Wierzysz masz nadzieje, spójrz ponownie w szklaną taflę, uświadom sobie samemu jak bardzo jesteś żałosny. Wiara gór nie przenosi, a nadzieja wcale ostatnia nie umiera. Twoja powinna umrzeć już dawno, odejść do krainy nie spełnionych pragnień, złamanych serc, by odrodzić się na nowo i powrócić z zabliźnioną raną. Nie pamiętasz barwy jej głosu, smaku jej ust, woni perfum, faktury jej skóry. Nie ma was i nigdy nie było, nie akceptujesz rzeczywistości takiej, jaka jest tu i teraz. Robisz kolejny krok ku przepaści. Natrętny dźwięk wpływa do muszli twojego ucha, uruchamiając świadomość. Zaglądasz do pokoju Anieli, nie tego się spodziewałeś, łóżko jest posłane, zabawki zniknęły, otwierasz szafę, jest pusta, tak jak i szuflady, nic nie rozumiesz. Zbiegasz na dół pokonując drewniane stopnie z zatrważającą szybkością. Czeka na ciebie. Przy drzwiach stoją bagaże, wyglądasz przez okno, przed domem stoi grafitowy leksus. Już wiesz co to oznacza. Czterolatka podbiega do ciebie żegna się z tobą wypowiadając twoje imię. Nie rozumiesz, po raz kolejny nie chcesz rozumieć. Zawsze mówiła do ciebie tato. Wskakuje na ręce do kobiety w szpilkach.
- Przykro mi Piotr, oboje dobrze wiedzieliśmy do czego nas to doprowadzi, kiedy zaszłam w ciąże chciałam odejść, ale ty zatrzymałeś mnie siłą.
- Ale Aniela…
- Sama się sobie dziwiłam, że nie zauważyłeś… Spójrz na nią ma czarne włosy, niebieskie oczy, dołeczki w policzkach, czy te rysy nie wydają ci się znajome?

Twój wzrok przypomina wzrok szaleńca, ubierasz płaszcz mówiąc, że dziś masz nocny dyżur. Po drodze mijasz grafitowy samochód, nadal nie chcesz rozumieć, prawda mogła by zabić, nieprawdaż?
Znużony przekraczasz próg mieszkania, w ręce dzierżysz pluszowego misia, przecież kupiłeś go dla córki. Zaglądasz do jej pokoju, pusto, nie dziwią cię puste półki. Schodzisz na dół, otwierasz lodówkę w poszukiwaniu masła orzechowego. Chcesz zrobić niespodziankę swojej dziewczynie, przecież dobrze wiesz jak uwielbia masło orzechowe. Tace z kanapkami stawiasz koło pluszowego misia. Rozsiadasz się wygodnie w fotelu i oczekujesz na powrót kobiet twojego życia. Nie chcesz pamiętać wydarzeń sprzed dwunastu godzin, spójrz w lustro, kim jesteś?

Ostatnio edytowany przez Toniejebajka (2010-01-14 22:15:31)


Mój drogi piszę w te słowy, bo wspominałam chwile kiedy byłeś mi drogi. Chwile krótkie i ulotne jak perfumy Szalej numer pięć , które kupowałam na bazarku po dziewiętnaście dziewięćdziesiąt. Bywało miedzy nami różnie kwadratowo i podłużnie […]
Nie twoja Violetta.

Offline

 

2010-01-13 18:48:46

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#2 2010-01-13 19:11:11

Króweczka
Kochanka Marka
Od: Augustów
Zarejestrowany: 2009-08-29
Posty: 4337

Re: Miniaturki

Pierwsze zdanie można rozbić na co najmniej trzy inne. Po pierwszym zdaniu kropka, a nie przecinek wink
Stawiaj więcej kropek zamiast przecinków, bo wychodzą Ci strasznie długie zdania.
Ogólnie treść całkiem fajna. Super, że opisałaś to z perspektywy Piotra. Interpunkcja się chwieje, ale nie leży.
Życzę Weny.


Turek + Krówka to mi jakoś podejrzanie kebabem pachnie - by Słonióheart
... A księżyc opowiada mi najpiękniejsze w jego życiu sny...

No to mamy piękny czworokącik... lx

Offline

 

#3 2010-01-13 19:19:40

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Miniaturki

Mnie osobiście rażą te długie zdania. I w ogóle nie zaczaiłam, z czyjej to perspektywy xD A poza tym bardzo ładnie smile Czuję się taka trochę... zaczarowana.
PS. a jak już dotarło do mnie, że to o Piotrze, to kiss za to, że znów nie jest psycholem, tylko normalnym człowiekiem.

Ostatnio edytowany przez brzydulomaniaczka (2010-01-13 19:56:49)


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#4 2010-01-13 19:33:02

Jolcia
Cień Uli
Zarejestrowany: 2009-12-01
Posty: 349

Re: Miniaturki

Bardzo ładne opisy uczuć, tylko tak jak zauważyła Króweczka i Brzydulomaniaczka zdania są nieco za długie. A co do fabuły, jak zrozumiałam dziecko jest Marka, Ula jak zaszła w ciążę mówiła Piotrowi, że nie chce być z nim, więc dlaczego jednak została i to tyle czasu? I byłaś dosyć odważna opisując uczucia Piotra, a na tym forum większość z osób są jego zdecydowanymi antyfanami. big_smile

Ostatnio edytowany przez Jolcia (2010-01-13 21:27:46)


Życie jest jak podróż pociągiem. Składa się z wsiadania i wysiadania. Naszpikowana jest przyjemnymi niespodziankami i głębokimi smutkami.Pełna wyzwań, oczekiwań, marzeń i pożegnań... Ale nigdy powrotów.
GNAJ  DORIS  MDUC

Offline

 

#5 2010-01-13 19:40:33

MEG1984
Prawie jak Papuka
Od: zachodniopomorskie
Zarejestrowany: 2009-12-02
Posty: 6290

Re: Miniaturki

Ogólnie rzecz biorąc podobało mi się, choć wkradło się kilka błędów i na początku nie bardzo wiedziałam o kim piszesz. Jednak gdy doczytałam do końca to nawet troszkę zrobiło mi się żal Piotra.


Kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i  rozpada się na dwie części.
Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny.
Życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swojej duszy, połowy samego siebie...
I believe in SH. I AM SHERLOCKED.

Offline

 

#6 2010-01-13 19:54:31

Asiol
Truskaweczka Marka
Od: okolice Szczecina
Zarejestrowany: 2009-11-22
Posty: 4167

Re: Miniaturki

wow big_smile No fajnie smile Pierwszy raz czytam miniaturkę przedstawioną oczami Piotra smile
Piękne kiss Pisz coś jeszcze Gwałcimierzu vel Bajeczko xDD kisskiss


MB heart
MDUC, DORIS, GARLZ, SWSiOCJT, H.U.M.O.R.

Offline

 

#7 2010-01-13 20:26:39

Toniejebajka
Wyznawca pomidoryzmu
Zarejestrowany: 2009-11-21
Posty: 1527

Re: Miniaturki

Pierwsze zdanie można rozbić na co najmniej trzy inne. Po pierwszym zdaniu kropka, a nie przecinek. Stawiaj więcej kropek zamiast przecinków, bo wychodzą Ci strasznie długie zdania.

Mnie osobiście rażą te długie zdania.

tylko tak jak zauważyła Króweczka i Brzydulomaniaczka zdania są nieco za długie.

Zastosuje się do uwag w najbliższym czasie, czyli jutro wink

Pisz coś jeszcze Gwałcimierzu vel Bajeczko xDD

Gwałcimierz napisze jak go wena najdzie kiss


Mój drogi piszę w te słowy, bo wspominałam chwile kiedy byłeś mi drogi. Chwile krótkie i ulotne jak perfumy Szalej numer pięć , które kupowałam na bazarku po dziewiętnaście dziewięćdziesiąt. Bywało miedzy nami różnie kwadratowo i podłużnie […]
Nie twoja Violetta.

Offline

 

#8 2010-01-13 21:07:25

WerOnisiax3
Drugie oczy Uli
Od: Poznań
Zarejestrowany: 2009-08-18
Posty: 216

Re: Miniaturki

Bajeczko, śliczne to było big_smile
Pierwszy raz spotkałam się z opisem uczuć ze strony Piotra. Ulka była gÓpia, jak była z Piotrem i udawała Marka jak był z nią xD
Mi się szalenie podobało i nie przeszkadzały mi nawet wielgachne zdania big_smile Cudo kiss


Nic się nie spełni, co najpierw nie jest marzeniem...
Moje: - 1 - 2 - 3

Offline

 

#9 2010-01-13 21:42:56

dorocie03
Poszukiwaczka truskawek
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-14
Posty: 3696

Re: Miniaturki

Toniejabajko - trochę to było zagmatwane, ale w gruncie rzeczy mało kto decyduje się pokazać uczucia Piotra. Po przeczytaniu zastanawiam się jakim on jest u Ciebie człowiekiem?
Chyba tylko życiowym tchórzem, który przez kilka lat nie potrafił spojrzeć prawdzie w oczy...
Usprawieliwiasz go miłością, ale to chyba już tylko zaślepienie. Mam nadzieję, że będziesz pisać dalej, bo jak zwykle jesteś w tym co piszesz niebanalna. kiss


GNAJ heart, Iwona, SWSiOCJT, KTB, MDUC, Jowi46   Filip.B heart

"Markowe dołeczki znakiem markowym Marka. Aleksander w szoku. A Ula - w kanarkach"
"To tylko moja wyobraźnia" ,"Coś małego", "Inaczej"

Offline

 

#10 2010-01-13 22:22:08

Kapcia96
Piesek Aleksa
Zarejestrowany: 2009-07-03
Posty: 47

Re: Miniaturki

Hmm, takie tajemnicze, ale az dreszcz mnie przeszedl na sam koniec. Cos zupelnie innego:) Bardzo Bardzo Bardzo mi sie podoba:) Pozdrowionka

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka