BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#41 2010-06-04 12:30:55

mono
Prostuje spinacze
Od: near Lublin
Zarejestrowany: 2009-10-20
Posty: 3385

Re: Coś ode mnie

Uwielbiam wiersze. Dobór słów, metafory, miliony interpretacji - to w tym wszystkim kocham.

Z takich zwykłych, codziennych słów, ułożyć historię. Ułożyć wiersz...
Świetne.
To dobrze, że masz odwagę pokazać światu swoje prace. wink Masz talent, serio.


są tacy, którzy w głowie hodują ogrody.

Offline

 

2010-06-04 12:30:55

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#42 2010-06-04 14:24:53

MEG1984
Prawie jak Papuka
Od: zachodniopomorskie
Zarejestrowany: 2009-12-02
Posty: 6290

Re: Coś ode mnie

Pszczółko bardzo podoba mi się ten wiersz. Jest taki prawdziwy. Bardzo trudno jest zaufać gdy ktoś raz zawiedzie nasze zaufanie. Problem polega na tym, że nie tylko w stosunku do osoby, która nas zraniła stajemy się nieufni. Często boimy się zaufać komukolwiek. Staramy się chronić sami siebie.

Pszczółka napisał:

Nie zaufasz po raz wtóry,
pod pancerzem twardej skóry,
jesteś krucha i bezbronna,

Kolejnego zranienia można nie wytrzymać. Łatwiej więc ukryć prawdziwego siebie i swoje uczucia. Tyle, że na dłuższą metę się tak nie da. Kiedyś w końcu trzeba wyjść ze skorupy i stawić czoło rzeczywistości. Pozdrawiam kiss


Kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i  rozpada się na dwie części.
Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny.
Życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swojej duszy, połowy samego siebie...
I believe in SH. I AM SHERLOCKED.

Offline

 

#43 2010-06-04 18:16:03

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Coś ode mnie

Mówiąc szczerze wolałabym bez rymów, bo nie do końca chyba ci wyszły big_smile Ale nie bierz tego tak do siebie wink
W jakiś dziwny sposób mi się podoba, chociaż chyba nie zrozumiałam do końca o co chodzi. Hmm. A może zrozumiałam? Coś w tym wierszu jest. Na pewno.
I wyczuwam jakąś taką nutkę... nadziei? Podoba mi się.

Irka.


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#44 2010-08-10 23:46:38

Pszczoła
Fan morszczuka
Od: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 9357

Re: Coś ode mnie

<zamiata pięciocentymetrową warstwę kurzu>
Zaniedbałam, zaniedbałam sad

Na usprawiedliwienie mam jedynie brak weny, co w gruncie rzeczy mnie nie usprawiedliwia, ale zawsze jakaś wymówka jest.

Wracam na stare śmieci z czymś, co mnie tknęło niedawno, przed chwilą i z czymś, co powstało dawno, ale miało poleżeć i nabrać "poetyckiego" wydźwięku, czego jednak nie zrobiło i wyszło jak wyszło.


I dziękuję, tak po prostu.

Dzisiaj z ilustracjami, bo tak.

~*~
http://th.interia.pl/30,g6c940e7e1232167/i204593.jpg

Trzeba mówić że się kocha
Powtarzać że się wierzy z miłość
A później słowa zamieniać w czyny
Tulić ukochaną być ostoją i pociechą
Przegrywać walki słowne i potyczki cielesne
Potem powiedzieć że ma rację i nadal być przy niej
Miłość nie wybiera nie jest łatwa
Miłość jest piękna i wieczna.

~*~
http://odgłosy.pl/foto/burza.jpg

Meteorologiczna miłość.
Drobna kłótnia o błahostkę. Bo pada.
Krzyk i wrzask. Bo grzmi.
Cios w policzek. Bo błyska.
Zdrada. Bo wieje.
Żal. Bo przejaśnia.
Prośba o wybaczenie. Bo rozprasza.
Szczęście i radość. Bo świeci.
Wielkie uczucie o poranku. Bo promienieje.

~*~
http://i2.pinger.pl/pgr392/9c148438000de4e349e764f7/-Joadoor-Ukochane-Moja-pierwsza-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87.jpg

Delikatny powiew letniego wiatru
Cichutki szmer pobliskiego strumyka
Subtelna rosa na zieleni traw
Czuła czerwień krzaku dzikiej róży

Nieśmiałe słowa młodego człowieka
Zarumienione policzki dziewczyny
Niewielki kwiatek zerwany na polanie
Wdzięczny uśmiech za tęczy chwilę

Radosne spojrzenie zakochanych źrenic
Szalony pocałunek spragnionych ust
Romantyczny uścisk dłoni
Błogi sen przy duszy obok

Ciepłe rączki małej miłości
Szczera radość z pierwszego słowa
Serdeczne podziękowanie za życia trud
Cudowny prezent za cierpliwość i zrozumienie

Ostatnia łza kapiąca na marmur
Smutne spojrzenie na pożegnalne słowa
Nieopisany żal z braku bliskości
Pusta przestrzeń nieopodal ramienia

Smętny deszcz kapiący na chodnik
Osamotniony liść spadający z korony
Szara chmura na granatowym niebie
Zwiędnięty polny kwiat


"[Voldemort] Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi się poruszać szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem(...)." - Harry Potter i Insygnia Śmierci heart
pszczola

Offline

 

#45 2010-08-11 09:07:54

MEG1984
Prawie jak Papuka
Od: zachodniopomorskie
Zarejestrowany: 2009-12-02
Posty: 6290

Re: Coś ode mnie

Pszczółko i co ja mam napisać. Nie umiem komentować poezji. Problem z wierszami jest taki, że każdy odbiera je nieco inaczej. Tu nic nie jest tak dosłownie powiedziane jak w opowiadaniu, swoją drogą czekam na kolejny rozdział twojego opowiadania smile
Każdy z tych trzech wierszy jest piękny, do każdego dobrałaś świetną ilustrację.
W "Meteorologicznej miłości" świetnie udało Ci się oddać poszczególne uczucia za pomocą zjawisk pogodowych. Ludzkie uczucia potrafią być równie gwałtowne jak burza.

Trzeci wiersz określiłabym jako obraz miłości na różnych etapach ludzkiego życia. Miłość ma różne oblicza i zmienia się tak, jak zmienia się ludzkie życie. Przynosi wielką radość, ale i łzy. Sprawia że jesteśmy szczęśliwi, lecz czasem przynosi też smutek i samotność. Ale mimo wszystko warto kochać.

Pozdrawiam kiss


Kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i  rozpada się na dwie części.
Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny.
Życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swojej duszy, połowy samego siebie...
I believe in SH. I AM SHERLOCKED.

Offline

 

#46 2010-08-11 20:42:25

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Coś ode mnie

Pszczoła! Napisałabym ci szczerze i bez ogródek, co myślę o takiej długiej przerwie, ale wiesz, że cię kocham, więc ci to wszystko daruję wink
Pierwszy wiersz nawet mi się podobał, ale dla mnie troszeczkę zbyt banalny xD Aczkolwiek ładnie to ubrałaś w słowa.
Drugi jest świetny. Porównanie kłótni do zmieniającej się pogody... Cudne. I dobrze, że wyszło słońce smile
Ostatni też bardzo mi się podoba. Te Ciepłe rączki małej miłości nie wiedzieć czemu bardzo mnie rozczuliły love Wybrałaś bardzo ładne obrazki do opisania i stworzyłaś bardzo ładny klimat. (nadużywam słowa 'bardzo', ech)
Dziękuję kiss Podpis specjalnie dla ciebie love

Ircia


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#47 2010-08-13 00:12:25

independent
Kochanka Marka
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 4479
Serwis

Re: Coś ode mnie

Nie umiem komentować wierszy, znaczy w ogóle wydaje mi się, że nie umiem komentować, ale wiersze sprawiają mi wyjątkową trudność, bo jedyne co przychodzi mi do głowy po ich przeczytaniu, to tylko piękny, albo beznadziejny tongue Czasem jeszcze może poruszający, czy niebanalny, ale to rzadko tongue

A tu... 3 x pięknie! smile

A najbardziej podobał mi się drugi smile Meteorologiczna miłość zdecydowanie jest niebanalana wink

kiss


- Czego się boisz? - zapytał.
W jednej chwili w głowie pojawiły się setki myśli: boję się tego, że będę zwykłym szarym człowiekiem. Tego, że nie spotkam osoby, która uczyni moje życie wyjątkowym... Boję się życia... Ale najbardziej boję się, że nigdy nie zrozumiesz, co chcę Ci powiedzieć, bo jest to dla mnie za trudne.
- Boję się pająków - odpowiedziała.

Offline

 

#48 2010-08-14 22:51:08

Pszczoła
Fan morszczuka
Od: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-08-23
Posty: 9357

Re: Coś ode mnie

Wiersz, który jest jakby kontynuacją takiego jednego, co już tu wcześniej był.
Zobaczymy, czy jednak nie przesadziłam z metaforami...

I dzisiaj też z obrazkami. O.

~*~
Szczęścia chwila.
W kolorowym świecie matki
Słychać radosny śmiech.
Czułe gaworzenie.
W kolorowym świecie rodzicielki
Słychać smutny płacz.
Czułe uspokajanie.

Oczy tego który skrzywdził
Patrzą z dziecięcą radością
Powtarzając, że kochają mamusię.
Chęć zamknięcia powiekami tego oceanu
I powiedzenia że on nie ma prawa prześladować
Pod postacią niewielkiej kruszynki z blond lokami.

Brak miłości niczym sztylet
Wbija się w pierś matki.

On na zawsze pozostanie.

http://img6.imageshack.us/img6/8260/60464322.jpg


"[Voldemort] Może jest, a może go nie ma, ale pozostaje faktem, że potrafi się poruszać szybciej niż Severus Snape, gdy mu się zagrozi szamponem(...)." - Harry Potter i Insygnia Śmierci heart
pszczola

Offline

 

#49 2010-08-14 23:00:32

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Coś ode mnie

Pszczoła, Pszczoła. Ogromnie dziękuję za ten wiersz czy jak to tam inaczej nazwać.
Poruszyłaś trudny temat i wybrnęłaś z tego po mistrzowsku. Jestem pod wrażeniem.

Dla mnie to dziecko nigdy nie będzie winne. Nigdy. I nikt mnie nie przekona, że ono nie ma prawa żyć.

Ircia


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#50 2010-08-15 14:16:34

MEG1984
Prawie jak Papuka
Od: zachodniopomorskie
Zarejestrowany: 2009-12-02
Posty: 6290

Re: Coś ode mnie

Pszczółko od wczoraj zastanawiam się co napisać pod tym utworem, jak go skomentować. Wiem jedno bardzo mnie poruszyłaś. I gratuluję odwagi zmierzenia się z tak trudnymi emocjami. Pozdrawiam


Kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i  rozpada się na dwie części.
Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny.
Życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swojej duszy, połowy samego siebie...
I believe in SH. I AM SHERLOCKED.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka