BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#21 2010-07-30 10:33:09

meaaem
Prawie jak Papuka
Od: W/Ł
Zarejestrowany: 2010-01-28
Posty: 6125

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

Papuka napisał:

Maniaczko nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak bardzo niedopasowanie w łóżku może być trudne. Wierz mi wiem co mówię, wbrew pozorom tak intymna sporawa jeśli zawodzi to potem przenosi się to na codzienne sprawy. Naprawdę tak jest.

Właśnie, lepiej tego nie ujęłabym!
Poza tym poglądy mogą się zmieniać jak w kalejdoskopie...

Miłość w związku to nie wszystko, bo z upływem lat WSZYSTKO się zmienia... wink Ale dopóki człowiek sam nie sprawdzi... Codzienność to nie jest ciągłe okazywanie uczuć i zachwycanie się sobą.

Ludzie czekają z tym do ślubu i nieraz się udaje, ale dochodzą też kwestie tego jak jest z kimś innym, chociaż nie przeczę, nieraz naprawdę się udaje i para jest zadowolona. smile

Ostatnio edytowany przez meaaem (2010-07-30 10:38:58)


...Czasami czuję się jak marna słaba trzcina,
Którą z łatwością zimny wiatr jak chce wygina.
Czasami tracę wiarę we wszystko co robię,
Złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie...

Offline

 

2010-07-30 10:33:09

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#22 2010-07-30 10:38:56

Papuka
Wesołych Świąt!!!
Od: 100lica/Piaseczno
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 32911

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

Maniaczko a czy my tu mówimy, że seks dla nas jest najważniejszy?
Jest ważny nawet bardzo ważny. Wierz mi, że naprawdę gdy coś nie wychodzi zaczynają się dziwne dąsy ciche dni. Niezadowolenie, które przenosi się również poza 4 ściany domu. Nawet pomimo ogólnego dobrego dogadania się.


"rżnęli się jak dwie oszalałe siekiery" by słonió big_smile
"Na końcu świata, pośród oceanu niezapominajek, dwie dusze odnalazły się nawzajem." by Mlawer...
"Hold me close and hold me fast The magic spell you cast This is la vie en rose" "La vie en rose"

Offline

 

#23 2010-07-30 10:43:43

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

Ale dopóki człowiek sam nie sprawdzi...

... to nie może być szczęśliwy, tak? Ja tego nie rozumiem. Po prostu nie rozumiem. Według mnie nie trzeba niczego sprawdzać. I ważne jest coś takiego jak zaufanie.
Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że akurat ta dyskusja jest bez sensu. Możemy sobie wysuwać argumenty (albo coś na ich kształt), ale przecież nikt tu nagle nie zmieni poglądów. Możemy sobie tylko podyskutować. Do śmierci nawet.

(wiedziałam, że jak wejdę do tego działu, to coś namieszam, po prostu wiedziałam...)


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#24 2010-07-30 11:29:35

meaaem
Prawie jak Papuka
Od: W/Ł
Zarejestrowany: 2010-01-28
Posty: 6125

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

brzydulomaniaczka napisał:

Ale dopóki człowiek sam nie sprawdzi...

... to nie może być szczęśliwy, tak? Ja tego nie rozumiem. Po prostu nie rozumiem. Według mnie nie trzeba niczego sprawdzać. I ważne jest coś takiego jak zaufanie.
Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że akurat ta dyskusja jest bez sensu. Możemy sobie wysuwać argumenty (albo coś na ich kształt), ale przecież nikt tu nagle nie zmieni poglądów. Możemy sobie tylko podyskutować. Do śmierci nawet.

(wiedziałam, że jak wejdę do tego działu, to coś namieszam, po prostu wiedziałam...)

Ale nie chodzi o to, żeby nagle zmieniać poglądy, ale podyskutować sobie, racjonalnie przemyśleć i poznać drugą stronę medalu, prawda? Przecież w każdym wątku trwają dyskusje................. neutral

O szczęście tu nie chodzi... skąd nagle taki zamysł? wink
Moim zdaniem zaufanie nie ma tu nic do rzeczy. To, że komuś się ufa nie znaczy, że się dopasuje z kimś w łóżku.


...Czasami czuję się jak marna słaba trzcina,
Którą z łatwością zimny wiatr jak chce wygina.
Czasami tracę wiarę we wszystko co robię,
Złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie...

Offline

 

#25 2010-07-30 11:38:38

Papuka
Wesołych Świąt!!!
Od: 100lica/Piaseczno
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 32911

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

Co z tego, że była z facetem z którym dogadywałam się. Było nam razem fajnie, ale przyszły problemy w sferze intymnej to przeniosły się one także na sprawy codzienne. Próbowaliśmy pokonać trudności w sumie byliśmy razem trzy lata a nasza walka o związek trwała ok roku.


"rżnęli się jak dwie oszalałe siekiery" by słonió big_smile
"Na końcu świata, pośród oceanu niezapominajek, dwie dusze odnalazły się nawzajem." by Mlawer...
"Hold me close and hold me fast The magic spell you cast This is la vie en rose" "La vie en rose"

Offline

 

#26 2010-07-30 11:42:19

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

Ja się wycofuję, wybaczcie. Ta dyskusja nie jest dla mnie.

Edit: (do ver też) Pewnie mnie życie gorzko rozczaruje, bo okaże się, że żaden facet nie chce/nie może/nie lubi/ czekać do ślubu, ale cóż. Albo znajdę takiego, który poczeka, albo nigdy nic. Żałujcie, faceci tongue Nie zamierzam iść do łóżka przed ślubem i już. Choćby mnie facet zapewniał, że mnie będzie kochał do śmierci i choćbym była gotowa i czekała na niego sto lat, to nie i kropka. Najwyżej przyłączę się do Lily, założymy sobie berecik, kot na kolana i robienie na drutach big_smile

Ostatnio edytowany przez brzydulomaniaczka (2010-08-04 18:34:52)


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#27 2010-07-30 12:19:30

MEG1984
Prawie jak Papuka
Od: zachodniopomorskie
Zarejestrowany: 2009-12-02
Posty: 6290

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

W kwestii seksu przedmałżeńskiego to każdy decyzję musi podjąć sam. Tak samo jak Papuka gdy byłam nastolatką wierzyłam w romantyczną miłość itd. Tylko, że życie to nie bajka czy romantyczny film. Życie pisze swoje scenariusze i nie ma co zakładać, że na 100% zachowa się czystość do nocy poślubnej, bo może być różnie. Można się zakochać tak bardzo, że nie zważa się na swoje wcześniejsze postanowienia, można zwyczajnie dać się ponieść chwili.
Najważniejsze jest to by nie uprawiać seksu dla sportu. Jeśli dziewczyna jest odpowiedzialna, czuje się gotowa, jest pewna swojego partnera, wie że kocha i jest kochana to tylko od niej i jej mężczyzny zależy czy będą uprawiać seks czy nie.


Kiedy rodzi się człowiek z nieba spada dusza i  rozpada się na dwie części.
Jedna z nich trafia do kobiety, druga do mężczyzny.
Życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swojej duszy, połowy samego siebie...
I believe in SH. I AM SHERLOCKED.

Offline

 

#28 2010-07-30 16:42:42

PrawdziwaWhiteLily
Przyjaciel Brzyduli
Od: Rybnik
Zarejestrowany: 2010-06-12
Posty: 180
Serwis

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

Postanowienie, że zachowa się czystość do ślubu jest piękne i godne podziwu. Ale życie czasem pisze różne scenariusze, zupełnie sprzeczne z naszymi romantycznymi oczekiwaniami. Nie zawsze ta czystość przedślubna i pierwszy raz z mężem gwarantuje udane małżeństwo. Znam pary, które wzięły ślub, że się tak wyrażę, „z wpadki”, a dziś są zgodnym, przykładnym małżeństwem z długoletnim stażem. No i niestety znam też takie, które nie wytrwały nawet kilku lat razem, mimo że zarówno kobieta jak i facet czekali ze swoim pierwszym razem do ślubu. Myślę, że powinno się zaczekać, ale jeśli zdarzy się inaczej, to nie jest przecież jakaś wielka tragedia. Bardziej liczy się nie „kiedy”, ale „z kim”, no i oczywiście to, czy naprawdę jest się gotowym ponieść potem ewentualne konsekwencje.
Ja już dawno sobie postanowiłam, że poczekam chociażby na pierścionek zaręczynowy. Co może oczywiście nigdy nie nastąpić, ale nadal mam nadzieję tongue A jeśli nie – zakładam stowarzyszenie Żelaznych Starych Panien. Codziennie przy niesłodzonej herbacie będziemy zrzędzić i narzekać, udając że mężatki mają najgorzej na świecie. Więc gdyby Wam też coś w przyszłości nie wyszło to wiecie. Do mnie jak w dym tongue


Bywa, że marzenia o rycerzu na białym koniu przekreśla romans ze stajennym...
Avatary, tapety i buty zmieniam jak rękawiczki.
Stajennych nie zmieniam.

Offline

 

#29 2010-08-04 03:14:19

independent
Kochanka Marka
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 4479
Serwis

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

Jeśli chodzi o seks przedmałżeński, to ja osobiście nie mam nic przeciwko. Szanuję wybór innych, ale też podziwiam. Po prostu uważam, że gdy jest się z kimś długo, kocha się tę osobę, to nastaje taka chwila, że ciężko jest zapanować nad pewnymi emocjami i to jakoś tak po prostu samo się dzieje. A w dziesiejszych czasach czekanie z tym do ślubu, zmieniło troszkę swoje znaczenie. Przynajmniej pod tym względem, że jeszcze nasze babki, wychodziły za mąż w wieku lat dwudziestu. Teraz ta średnia znacznie podskoczyła w górę i po prostu przychodzi taki czas, a raczej wiek, że nie jest to już tylko kwestią zadowolenia, ale i zaspokojenia pewnych potrzeb. Znaczy tak sądzę tongue I właśnie dlatego, że to się zmieniło, seks przedmałżeński jest tak krytykowany, a czasami wręcz potępiany.
A to, że okazało się pratner nie jest tym jedynym? Hmm... Jeśli już ktoś decyduje się oddać drugiej osobie, to nawet w przypadku nieprzyjemnego rozstania, nie ulega wątpliwości, że taką osobę jednak kiedyś się kochało i dobre wspomnienia też przecież są, prawda?. Każdy ma prawo się pomylić.
Co do popularności seksu w wieku lat kilkunastu... Uważam, że jest jakaś tam granica, ale tak naprawdę wszystko zależy od człowieka. Jeśli jakaś dziewczyna robi to tylko dlatego, że razem ze swoją nauczycielką jest ostatnią dziewicą w klasie, no cóż... neutral Nie będę tego komentować... Ale z drugiej strony... Jeśli dziewczyna ma osiemnaście/dziewiętnaście lat i jest gotowa, chce tego, to bez przesady, chyba nie zostanie za to zesłana na samo dno piekieł?
Dwunastki i gorące trzynastki - pozostawiam bez komentarza... Najpierw niech się dobrze nauczą biologii big_smile


- Czego się boisz? - zapytał.
W jednej chwili w głowie pojawiły się setki myśli: boję się tego, że będę zwykłym szarym człowiekiem. Tego, że nie spotkam osoby, która uczyni moje życie wyjątkowym... Boję się życia... Ale najbardziej boję się, że nigdy nie zrozumiesz, co chcę Ci powiedzieć, bo jest to dla mnie za trudne.
- Boję się pająków - odpowiedziała.

Offline

 

#30 2010-08-04 14:47:53

Króweczka
Kochanka Marka
Od: Augustów
Zarejestrowany: 2009-08-29
Posty: 4337

Re: Seks przedmałżeński,za czy przeciw.

PrawdziwaWhiteLily napisał:

A jeśli nie – zakładam stowarzyszenie Żelaznych Starych Panien. Codziennie przy niesłodzonej herbacie będziemy zrzędzić i narzekać, udając że mężatki mają najgorzej na świecie. Więc gdyby Wam też coś w przyszłości nie wyszło to wiecie. Do mnie jak w dym tongue

Tak! I kupimy sobie identyczne moherowe bereciki i dla każdej po kocie na kolana <ja już jednego mam tongue>! Będzie cudnie! lol

Wybaczcie ten mały OT, ale musiałam big_smile


Turek + Krówka to mi jakoś podejrzanie kebabem pachnie - by Słonióheart
... A księżyc opowiada mi najpiękniejsze w jego życiu sny...

No to mamy piękny czworokącik... lx

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka