BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#11 2010-07-29 19:53:13

lady_garga
Cokolwiek Marka
Od: Piła
Zarejestrowany: 2009-11-17
Posty: 2757

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

oj tam ciacho... jak zwał tak zwał, fakt że na końcu nieważne jest się liczy tongue Gdzieś tam słyszałam nazwę rozwód kościelny, ale jak to się serio nazywa to nie wiem. tongue

Ostatnio edytowany przez lady_garga (2010-07-29 19:53:21)


"Wszystkie kudłate myśli kiedyś wyłysieją" heart   
Moja familia: mamóś klaudusia_227, siestra Indó i siostrzyczka duchowa vivienn kiss
GNAJ; FSiJPH; SWSiOCJT; SZFGM; MDUC

Offline

 

2010-07-29 19:53:13

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#12 2010-07-29 19:53:44

ann666
Wali z grubiańskiej rury
Od: Cesarstwo Toruńskie
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 17202
Serwis

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Ciasteczko napisał:

Tu chciałam wrzucić taką małą uwagę, że nie ma czegoś takiego jak rozwód kościelny. Można ewentualnie wnosić o unieważnienie sakramentu.

To samo chciałam napisać.

Ciasteczko napisał:

Sakrament małżenstwa jest bardzo trudno unieważnić. Trzeba udowodnić albo, że ktoś ma żółte papiery albo byłeś zmuszany do tego.

Do czego zmuszany? Do posiadania żółtych papierów? wink
A tak poważnie, przyczyn jest więcej:
- wiek
- ubezwłasnowolnienie
- choroba psychiczna
- pokrewieństwo między małżonkami
- stosunek przysposobienia


Je suis responsable de ma rose
After all this time? ALWAYS

Offline

 

#13 2010-07-29 20:04:21

Ciasteczko
Aktywny CZŁONEK
Od: 100l(n)ica
Zarejestrowany: 2010-05-03
Posty: 5631

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

ann666, właśnie to miałam na myśli smile Dzięki wink


Widzę, że coś się święci i nie jest to jajko wielkanocne
Co jak co ale oczy to ty masz ładne:)
SWSiOCJT

Offline

 

#14 2010-08-04 02:37:59

independent
Kochanka Marka
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 4479
Serwis

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Ja wychodzę z założenia, że jak mają się pozabijać, to lepiej, żeby się rozstali. Jakoś nie widzi mi się, by przysięganie drugiemu człowiekowi i że nie opuszczę cię aż do śmierci, miało na celu, sugerowanie "ubicia" współmałżonka. Tu chyba raczej chodzi o naturalne przyczyny zgonu, tudzież wypadki. Naprawdę nie sądzę, by Bóg potępiał rozstanie, a dla samej idei miłości i małżeństwa pochwalał życie w nieszczęściu, we wzajemnym uprzykrzaniu czasu drugiej osobie i okazywaniu braku szacunku.
Nie chciałabym być rozwódką, wiadomo. Nikt by nie chciał rozczarować się drugim człowiekiem, zwłaszcza tym, którego niegdyś uważało się za tego jedynego. Ale gdybym nie potrafiła dogadać się z mężem w takich, a nie innych kwestiach, cóż... Rozwód, ok! Pewnie po jakimś czasie wreszcie bym się pozbierała smile


- Czego się boisz? - zapytał.
W jednej chwili w głowie pojawiły się setki myśli: boję się tego, że będę zwykłym szarym człowiekiem. Tego, że nie spotkam osoby, która uczyni moje życie wyjątkowym... Boję się życia... Ale najbardziej boję się, że nigdy nie zrozumiesz, co chcę Ci powiedzieć, bo jest to dla mnie za trudne.
- Boję się pająków - odpowiedziała.

Offline

 

#15 2010-08-04 16:16:21

veronicty
Ma duże Wi
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-25
Posty: 11648

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Garga napisał:

Ludzie powinni decydować o tym, czy na pewno chcą być razem do końca życia jeszcze przed ślubem.

Z tym to się nie zgadzam! Skąd żona ma wiedzieć, że mąż może ją kiedyś pobić, że może zacząć pić? Albo wezmę tu na przykład Fritzla i jego żonę, ona ma się z nim nie rozwodzić? Przykład może i przegięty, ale takie sytuacje też się zdarzają.

Ja osobiście nie jestem osobą aż tak wierzącą, więc jeśli miałabym być nieszczęśliwa przez wymysły kościoła mówię temu stanowcze nie!
Moja nauczycielka od biologii jest niesamowicie wierzącą katoliczką, wręcz czasem wydaje mi się, że jest bardzo zaślepiona. Wracając, uważa ona, że rozwód nigdy nie powinien mieć miejsca i ona nie zna żadnej sytuacji, która by do niego dopuszczała. Bardzo strzępiłam język kłócąc się z nią.
Małżonek bije - małżonkowi trzeba pomóc
Małżonek alkoholik - małżonek powinien powiedzieć przed ślubem, jak to się stało później - trzeba pomóc.
Małżonek zdradził - małżonek popełnił błąd, trzeba zostać, chociażby ze względu na dzieci, a jak dzieci nie ma, trzeba zostać!
Czegokolwiek małżonek nie zrobił, trzeba to przetrwać, nie ma mowy o szczęściu...

Jeśli miałabym dzieci, a z mężem by nam się totalnie nie układało, oboje byśmy się dusili w tym związku, bylibyśmy po prostu nieszczęśliwi pewnie rozważałabym rozwód lub bym go wzięła, ale z drugiej strony w życiu bym nie chciała żeby moi rodzice wzięli rozwód...

Ostatnio edytowany przez veronicty (2010-08-04 16:18:05)


Aleksander Febo ma wieczną świnkę!
Nabijam na lasta i mi z tym dobrze!
Kocham się w Jarku Leczo. - by Strósia.
H.U.M.O.R.

Offline

 

#16 2010-08-04 19:55:43

ann666
Wali z grubiańskiej rury
Od: Cesarstwo Toruńskie
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 17202
Serwis

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

veronicty napisał:

Małżonek zdradził - małżonek popełnił błąd, trzeba zostać, chociażby ze względu na dzieci, a jak dzieci nie ma, trzeba zostać!

I tak dobrze. Mogło być:
Małżonek zdradził - małżonek popełnił błąd, trzeba zostać, chociażby ze względu na dzieci, a jak dzieci nie ma, trzeba zrobić dzieci i zostać ze względu na nie.


Je suis responsable de ma rose
After all this time? ALWAYS

Offline

 

#17 2010-08-04 21:30:50

zielone_trampki
Gajowa
Zarejestrowany: 2009-01-28
Posty: 5234

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Ver całkowicie się z Tobą zgadzam. Uważam, że rozwód jest lepszy od egzystencji w związku bez miłości i przyszłości. Lepiej żeby małżonkowie się rozstali i ułożyli sobie życie osobno. Na pewno byliby szczęśliwsi niż w związku "bo trzeba", "bo dzieci"!


" Paulina jest dla mnie trudna, dlatego, że to jest kobieta taka jakaś troche mało spontaniczna momentami, a ja jestem zupełnie inną osobą, i musze się bardzo mocno pilnowac no zeby czasem ta moja Maja nie wyszła ze mnie"
"Kocham trampki, noście trampki" Maja
www.filipbobek.socjum.pl

Offline

 

#18 2010-08-04 22:28:06

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Jakie widzicie wyjście dla kobiety z dziećmi, która ma męża kata?

Separacja. Generalnie nie popieram rozwodów. Moim zdaniem albo można się jakoś dogadać, albo separacja, kiedy nie można zrobić już nic. Przecież po rozwodzie praktycznie nie ma życia! Nie otrzymuje się rozgrzeszenia w kościele, nie można ponownie wyjść za mąż przed Bogiem...

Jeżeli jest alkoholikiem i zataił tę informację przed żoną, to żona może wystąpić o unieważnienie małżeństwa.

Ostatnio edytowany przez brzydulomaniaczka (2010-08-04 22:28:59)


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#19 2010-08-04 22:31:09

meaaem
Prawie jak Papuka
Od: W/Ł
Zarejestrowany: 2010-01-28
Posty: 6125

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

brzydulomaniaczka napisał:

Jakie widzicie wyjście dla kobiety z dziećmi, która ma męża kata?

Separacja. .

A jeśli taka kobieta chce ułożyć sobie życie z kimś innym? To też ciężkie. To też grzech.


...Czasami czuję się jak marna słaba trzcina,
Którą z łatwością zimny wiatr jak chce wygina.
Czasami tracę wiarę we wszystko co robię,
Złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie...

Offline

 

#20 2010-08-04 22:35:29

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

To trudna sprawa. Albo musi zwalczyć w sobie to uczucie albo całe życie żyć w grzechu... Ja nie wiem, co bym wybrała.


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka