BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#21 2010-08-04 22:59:59

independent
Kochanka Marka
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 4479
Serwis

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

A co takiej kobiecie da separacja? I co, że nie będą mieszkać razem? I tak jest od niego w jakimś stopniu uzależniona, a rozwód rozwiązuje wszystkie problemy. Naprawdę uważacie, że na tle tych wszystkich zbrodniarzy, Bóg będzie skazywał kobietę na piekło tylko dlatego, że chciała lepiej żyć?
Ja mam chyba jakieś dziwny spojrzenie na te sprawy.
Kurczę, ja tez wierzę w miłość i nie wyobrażam sobie, by się rozwodzić, ale są pewne sparwy, których nie toleruję i po prostu wiem, że nie potrafiłabym, żyć z takim człowiekiem. Może mnie za to potępicie (trudno jakoś to przeżyję), ale gdybym miała dzieci, to tym bardziej bym wiała jak najdalej od takiego człowieka... Dzieci nie są szczęśliwsze, gdy rodzice są ze sobą na siłę i wiecznie się kłócą. Serio!


- Czego się boisz? - zapytał.
W jednej chwili w głowie pojawiły się setki myśli: boję się tego, że będę zwykłym szarym człowiekiem. Tego, że nie spotkam osoby, która uczyni moje życie wyjątkowym... Boję się życia... Ale najbardziej boję się, że nigdy nie zrozumiesz, co chcę Ci powiedzieć, bo jest to dla mnie za trudne.
- Boję się pająków - odpowiedziała.

Offline

 

2010-08-04 22:59:59

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#22 2010-08-04 23:12:13

essence.
Przyjaciel Brzyduli
Od: Poznań
Zarejestrowany: 2010-06-30
Posty: 143

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

A co jeśli mężczyzna bił, pił, a na końcu zostawił? Po prostu odszedł, czy kobieta, która wzięła z nim ślub i kochała go, ale po tym co zrobił jej i dzieciom po prostu znienawidziła go, czy nie może mieć szansy na szczęście i normalne życie u boku człowieka, który ją pokocha? Jeśli kobieta po takich przeżyciach nie zamknęła się na mężczyzn ma siłę dalej kochać, kościół nie powinien jej tego zabraniać. Wydaje mi się, że kościół ma błędne mniemanie o Bogu, on chyba nie chce, żebyśmy umartwiali się niczym asceci, prawda? Bóg pragnie naszego szczęścia i tego, żebyśmy wierzyli. Nigdy nie sprawdzałam tego, czy w Piśmie Świętym są zawarte jakieś przypowieści o rozstaniu, rozwodzie, bo może się okazać, że z tmy jest tak samo jak z seksem przedmałżeńskim - wymysł Kościoła - czyli ludzi.


"Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko.
Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie."

Kropla łzy, kropla szczęścia. Dotknij ją.

Offline

 

#23 2010-08-04 23:15:06

Papuka
Wesołych Świąt!!!
Od: 100lica/Piaseczno
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 32911

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

A jak to jest widziane oczami państwa?
Jak jest separacja to jak małżonkowie są traktowani? Jest np możliwe wspólne rozliczenie roczne z podatku?
*rozgląda się za słoniem*


"rżnęli się jak dwie oszalałe siekiery" by słonió big_smile
"Na końcu świata, pośród oceanu niezapominajek, dwie dusze odnalazły się nawzajem." by Mlawer...
"Hold me close and hold me fast The magic spell you cast This is la vie en rose" "La vie en rose"

Offline

 

#24 2010-08-04 23:19:28

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Nigdy nie sprawdzałam tego, czy w Piśmie Świętym są zawarte jakieś przypowieści o rozstaniu, rozwodzie, bo może się okazać, że z tmy jest tak samo jak z seksem przedmałżeńskim - wymysł Kościoła - czyli ludzi.

Seks przedmałżeński to chyba nie jest żaden wymysł ludzi - też mi pomysł! A "Nie cudzołóż" to uważasz za wymysł ludzi?
Pismo święte o rozwodach chyba mówi jasno: "Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozłącza".


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

#25 2010-08-04 23:22:09

Papuka
Wesołych Świąt!!!
Od: 100lica/Piaseczno
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 32911

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

To inaczej. Kogo niby zdradzam jeśli sypiam ze swoim partnerem?
Cudzołożenie dotyczy seksu z partnerem kogoś innego.
Chyba że o czymś nie wiem to oświeć mnie big_smile


"rżnęli się jak dwie oszalałe siekiery" by słonió big_smile
"Na końcu świata, pośród oceanu niezapominajek, dwie dusze odnalazły się nawzajem." by Mlawer...
"Hold me close and hold me fast The magic spell you cast This is la vie en rose" "La vie en rose"

Offline

 

#26 2010-08-04 23:22:26

independent
Kochanka Marka
Zarejestrowany: 2009-08-21
Posty: 4479
Serwis

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

brzydulomaniaczka napisał:

Seks przedmałżeński to chyba nie jest żaden wymysł ludzi - też mi pomysł! A "Nie cudzołóż" to uważasz za wymysł ludzi?

Ale czy "Nie cudzołóż", nie znaczy nie zdradzaj? Przynajmniej ja tak to zawsze interpretowałam.


- Czego się boisz? - zapytał.
W jednej chwili w głowie pojawiły się setki myśli: boję się tego, że będę zwykłym szarym człowiekiem. Tego, że nie spotkam osoby, która uczyni moje życie wyjątkowym... Boję się życia... Ale najbardziej boję się, że nigdy nie zrozumiesz, co chcę Ci powiedzieć, bo jest to dla mnie za trudne.
- Boję się pająków - odpowiedziała.

Offline

 

#27 2010-08-04 23:27:16

essence.
Przyjaciel Brzyduli
Od: Poznań
Zarejestrowany: 2010-06-30
Posty: 143

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

brzydulomaniaczka napisał:

Seks przedmałżeński to chyba nie jest żaden wymysł ludzi - też mi pomysł! A "Nie cudzołóż" to uważasz za wymysł ludzi?
Pismo święte o rozwodach chyba mówi jasno: "Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozłącza".

W piśmie nie ma żadnej przypowieści, ani nic z tych rzeczy, co świadczyłoby o tym, że Jezus przez swoje życie potępił kogokolwiek, kto dopuścił by się seksu przedmałżeńskiego. Co do dekalogu, muszę się zastanowić. Ja pojmuję religie trochę inaczej, a mój stosunek do seksu trochę odbiega od religijnych norm. A nie cudzołóż kojarzy mi się ze zdradą raczej. Ale pewna nie jestem. A to nie jest regułka wymyślona przez Watykan czasami, używana to zawarcia związku małżeńskiego? Irs, od każdej reguły znajdzie się wyjątek. Ja to, co pisałam, pisałam w kontekście mojej całej wypowiedzi, czyli przypadku znęcania się fizycznego, czy też psychicznego.


"Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko.
Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie."

Kropla łzy, kropla szczęścia. Dotknij ją.

Offline

 

#28 2010-08-04 23:30:20

Papuka
Wesołych Świąt!!!
Od: 100lica/Piaseczno
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 32911

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Wydaje mi się, że skoro w danym momencie 2 osoby tworzą związek to sex między nimi nie może zostać uznany za cudzołożenie.

No chyba, że chodzi o kwestię spania w cudzym łóżku :lo2: <joke>



A tak na marginesie, to zboczyłyśmy z tematu tutaj jest temat o rozwodach a nie o seksie przedmałzeńskim tongue

Ostatnio edytowany przez Papuka (2010-08-04 23:32:16)


"rżnęli się jak dwie oszalałe siekiery" by słonió big_smile
"Na końcu świata, pośród oceanu niezapominajek, dwie dusze odnalazły się nawzajem." by Mlawer...
"Hold me close and hold me fast The magic spell you cast This is la vie en rose" "La vie en rose"

Offline

 

#29 2010-08-04 23:32:06

essence.
Przyjaciel Brzyduli
Od: Poznań
Zarejestrowany: 2010-06-30
Posty: 143

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Papuka napisał:

No chyba, że chodzi o kwestię spania w cudzym łóżku :lo2: <joke>

Buhahaha. Przepraszam za OT, ale musiałam. CO to reszty wypowiedzi, to mam takie samo zdanie. Jeśli jest para, która jest razem i postanowiła rozpocząć współżycie to nie powinno być to nazwane cudzołożeniem.


"Kiedy nie miałam już nic do stracenia, dostałam wszystko.
Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie."

Kropla łzy, kropla szczęścia. Dotknij ją.

Offline

 

#30 2010-08-04 23:36:00

meaaem
Prawie jak Papuka
Od: W/Ł
Zarejestrowany: 2010-01-28
Posty: 6125

Re: Rozwód - jesteś za czy przeciw?

Proszę mi nie zbaczać z tematu! wink

Cudzołożenie dla mnie to włażenie do łóżka między wódkę a zakąskę, zwłaszcza małżeństwu! tongue
Ale chyba nie o to tu chodzi, a sio mi z takimi wywodami w moim wątku! tongue


...Czasami czuję się jak marna słaba trzcina,
Którą z łatwością zimny wiatr jak chce wygina.
Czasami tracę wiarę we wszystko co robię,
Złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka