BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#1 2010-07-29 22:50:21

meaaem
Prawie jak Papuka
Od: W/Ł
Zarejestrowany: 2010-01-28
Posty: 6125

Egzorcyzm i opętani.

A co sądzicie na temat wypędzania złych demonów/szatana z ludzi opętanych? Czy faktycznie taki człowiek jest opętany czy chory psychicznie? A może chory psychicznie = opętany?
Zapraszam do dyskusji.

Ostatnio edytowany przez meaaem (2010-07-29 22:53:28)


...Czasami czuję się jak marna słaba trzcina,
Którą z łatwością zimny wiatr jak chce wygina.
Czasami tracę wiarę we wszystko co robię,
Złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie...

Offline

 

2010-07-29 22:50:21

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#2 2010-07-29 23:00:02

gosiek19
Entuzjasta
Od: Lesko/Rzeszów
Zarejestrowany: 2009-12-06
Posty: 86

Re: Egzorcyzm i opętani.

Boję się tego tematu.Nie wiem co myśleć o takich ludziach..Trzeba im pomóc,wzywając egzorcystę,to pewne.
Katecheci mówią,żeby nie lekceważyć Szatana i wierzyć w Jego istnienie.Ja wierzę i wierzę,że On potrafi opętać człowieka.Więcej nie powiem.
Na każdej osiemnastce,na której miałam przyjemność być,ktoś poruszał temat opętań,egzorcyzmów czy wywoływania duchów.Wiem,ja i moi znajomi jesteśmy dziwni XD.Często gęsto nie mogłam zasnąć po takich rozmowach.


"O ile rozmowa jest tekstem, o tyle śmiech jest muzyką, sprawiającą, że wspólnie spędzony czas staje się melodią, której można słuchać w kółko i nigdy nie straci uroku"
                                                                                   (Nicolas Sparks)

Offline

 

#3 2010-07-29 23:03:41

lady_garga
Cokolwiek Marka
Od: Piła
Zarejestrowany: 2009-11-17
Posty: 2757

Re: Egzorcyzm i opętani.

ooo tu to mam wiele do powiedzenia, co mówiłam już w innym wątku. W opętanie wierzę całym sercem. Sama bardzo boję się tego, że jeśli za bardzo oddalę się od Boga, mogę zostać opętana. Pewien chłopak z Poznania opowiadał ostatnio na czuwaniu swoją historię. Kiedy jego matka zaszła z nim w ciążę ktoś powiedział "Do diabła z tą ciążą!". I tak to się zaczęło. Powiedział nam, że pamięta, że kiedy się urodził od razu zobaczył twarz szatana. Miał jąprzed swoimi oczami przez całe życie. Ludzi przez to widział jako istoty pokryte łuskami o głosie skrzekliwym, niezrozumiałym. Tak, jak widzi nas szatan. Nie mógł obcować z ludźmi, w szkole nie radził sobie bo nikogo nie rozumiał. Wchodząc do kościoła czuł potworny ból. Przez opętanie ciężko zachorował. Jakiś czas temu skontaktował się z egzorcystą. Przyjął ponad 40 komunii, a za każdym razem trwało to prawie godzinę. Szatan w nim walczył. We wrześniu zeszłego roku został oczyszczony. O różnicy, jaka w nim zaszła opowiedziała mi siostra, która znałą go osobiście. Najpierw widziała go ciężko chorego, wychudzonego, z kulą, a za kilka miesięcy spotkałą się z nim u koleżanki. Był już zupełnie zdrowy.  Normalny chłopak.
Inna historia: mój katecheta w zeszłym roku przejechał do naszej parafii. Tematy na lekcji zaczął właśnie od egzorcyzmów. Opowiedział nam później dlaczego. Pół roku przed tym jak do nas przyjechał brał udział w egzorcyzmach. Jego przyjaciółka zostałą opętana. W nocy zabrał ze soba drugiego księdza i pojechał do niej. Modlił się nad nią, aż w końcu wypędził z niej szatana. Odkąd usłyszałam te dwie historie opętania boję się bardziej niż śmierci.


"Wszystkie kudłate myśli kiedyś wyłysieją" heart   
Moja familia: mamóś klaudusia_227, siestra Indó i siostrzyczka duchowa vivienn kiss
GNAJ; FSiJPH; SWSiOCJT; SZFGM; MDUC

Offline

 

#4 2010-07-29 23:10:55

mlawer
Prostuje spinacze
Zarejestrowany: 2009-09-09
Posty: 3326

Re: Egzorcyzm i opętani.

lady_garga napisał:

Pewien chłopak z Poznania opowiadał ostatnio na czuwaniu swoją historię. Kiedy jego matka zaszła z nim w ciążę ktoś powiedział "Do diabła z tą ciążą!". I tak to się zaczęło. Powiedział nam, że pamięta, że kiedy się urodził od razu zobaczył twarz szatana. Miał jąprzed swoimi oczami przez całe życie. Ludzi przez to widział jako istoty pokryte łuskami o głosie skrzekliwym, niezrozumiałym. Tak, jak widzi nas szatan. Nie mógł obcować z ludźmi, w szkole nie radził sobie bo nikogo nie rozumiał. Wchodząc do kościoła czuł potworny ból. Przez opętanie ciężko zachorował. Jakiś czas temu skontaktował się z egzorcystą. Przyjął ponad 40 komunii, a za każdym razem trwało to prawie godzinę. Szatan w nim walczył. We wrześniu zeszłego roku został oczyszczony. O różnicy, jaka w nim zaszła opowiedziała mi siostra, która znałą go osobiście. Najpierw widziała go ciężko chorego, wychudzonego, z kulą, a za kilka miesięcy spotkałą się z nim u koleżanki. Był już zupełnie zdrowy.  Normalny chłopak.
Inna historia: mój katecheta w zeszłym roku przejechał do naszej parafii. Tematy na lekcji zaczął właśnie od egzorcyzmów. Opowiedział nam później dlaczego. Pół roku przed tym jak do nas przyjechał brał udział w egzorcyzmach. Jego przyjaciółka zostałą opętana. W nocy zabrał ze soba drugiego księdza i pojechał do niej. Modlił się nad nią, aż w końcu wypędził z niej szatana. Odkąd usłyszałam te dwie historie opętania boję się bardziej niż śmierci.

Taaa.... no i właśnie... To są historie, a raczej histerie... Nie mówię garga, że Ci nie wierzę (Ty po prostu powtarzasz to co Ci przekazali inni) ale... ja tego nie kupuję. Nie. Cała moja, nad wyraz racjonalna natura mówi NIE! Znaczy co? chłopak pamiętał coś co ujrzał chwilę po narodzinach? Wolne żarty! Słowa "do diabła z tą ciążą" jako rzucenie uroku???? Nie.... <pada> Nieeee...
Owszem są na świecie różne dziwy, o których się filozofom nie śniło... zwykle śniły się one nadgorliwym księżom tongue Takie jest moje zdanie.
I aż sie boje pytać jak ten katecheta z kolegą wypędzali szatana z przyjaciółki tongue <tak wiem- jestem okropna tongue>


All the lonely people... Where do they all come from?
DORIS KTB Aleks_Strusiek mom matkom, cudna Kitty bliźniaczkom, jeszcze siestry mam dwie i tata Jasiu też koffa mnie! Maupka córcia ma heart Słoń ofiarny

Offline

 

#5 2010-07-29 23:19:38

lady_garga
Cokolwiek Marka
Od: Piła
Zarejestrowany: 2009-11-17
Posty: 2757

Re: Egzorcyzm i opętani.

mlawer no włąsnie to jest kwestia wiary. Ja wierzę ludziom, którzy mówią coś przed Bogiem. Ty wirzyć nie musisz. Pewnie jeszcze wielu nie uwierzy (też mi sie w głowie nie mieści, żeby pamiętać swoje narodziny), ale to już tylko kwestia wiary.


"Wszystkie kudłate myśli kiedyś wyłysieją" heart   
Moja familia: mamóś klaudusia_227, siestra Indó i siostrzyczka duchowa vivienn kiss
GNAJ; FSiJPH; SWSiOCJT; SZFGM; MDUC

Offline

 

#6 2010-07-29 23:20:18

waris
Poszukiwaczka truskawek
Od: Bytom
Zarejestrowany: 2010-02-09
Posty: 3668

Re: Egzorcyzm i opętani.

Lady, ale byle ksiądz i katecheta nie odpędzą szatana. Tutaj potrzebny jest egzorcysta, dlatego historia raczej mało prawdopodobna.

Ja w opętanie wierzę.


Mieszkam w wysokiej wieży, ona mnie obroni
Nie walczę już z nikim, nie walczę już o nic
Palą się na stosie moje ideały
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały...

Offline

 

#7 2010-07-29 23:22:22

lady_garga
Cokolwiek Marka
Od: Piła
Zarejestrowany: 2009-11-17
Posty: 2757

Re: Egzorcyzm i opętani.

Bo to niego tam jakiś egzorcysta późnie jeszcze przyjechał. Ale fakt faktem, że był w trakcie opętania. A żeby szatana chociaż przytrzymać to ksiądz też wystarczy. Starczy, że się mocno modli, wierząc w powodzenie.


"Wszystkie kudłate myśli kiedyś wyłysieją" heart   
Moja familia: mamóś klaudusia_227, siestra Indó i siostrzyczka duchowa vivienn kiss
GNAJ; FSiJPH; SWSiOCJT; SZFGM; MDUC

Offline

 

#8 2010-07-29 23:40:30

MuMiNkA
Dzicz i swołota
Od: Za 7 górami, za 7 lasami ...
Zarejestrowany: 2009-02-26
Posty: 6888

Re: Egzorcyzm i opętani.

przytrzymać szatana? neutral
"byle" ksiądz, aby odprawić egzorcyzmy musi mieć pozwolenie od (chyba) biskupa dlatego też jakoś nie wierzę w tą historyjkę smile


Jaki był ten dzień, co darował, co wziął
Czy mnie wyniósł pod niebo, czy rzucił na dno
Jaki był ten dzień, czy coś zmienił, czy nie
Czy był tylko nadzieją na dobre i złe

Offline

 

#9 2010-07-29 23:52:13

waris
Poszukiwaczka truskawek
Od: Bytom
Zarejestrowany: 2010-02-09
Posty: 3668

Re: Egzorcyzm i opętani.

MuMiNkA napisał:

przytrzymać szatana? neutral

Właśnie też nie bardzo rozumiem.
Nigdy nie słyszałam o czymś takim.


Mieszkam w wysokiej wieży, ona mnie obroni
Nie walczę już z nikim, nie walczę już o nic
Palą się na stosie moje ideały
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały...

Offline

 

#10 2010-07-30 10:52:31

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Egzorcyzm i opętani.

Słowa "do diabła z tą ciążą" jako rzucenie uroku???? Nie.... <pada> Nieeee...

Ech, te wąskie horyzonty... To jest możliwe, naprawdę. Bywa tak, że czasem rodzic przeklnie swoje dziecko, a ono ma potem pecha przez całe życie. Naprawdę tak jest, może to się wydaje śmieszne... Uczyłam się o tym na religii. Coś takiego jest możliwe. I trzeba bardzo uważać na słowa.

Co do wypędzania diabła, potrzebny jest egzorcysta bezwzględnie. Nikt inny nie może tego zrobić. Po obejrzeniu filmu o tej opętanej dziewczynie uwierzyłam na zawsze. Opętanie istnieje.


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka