BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#61 2010-08-17 19:35:13

miu
Truskaweczka Marka
Od: варшава
Zarejestrowany: 2009-04-12
Posty: 4186

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

No to nie jestem dużo młodsza ode mnie, a ja nigdy banana i prezerwatywy razem nie miałam okazji widzieć big_smile


"Pod tym względem aspekt mojej czystości, wygląda podobnie" big_smile big_smile big_smile
"(...) był jak zwykle taki niby to tiu tiu, santa padre, ale wychodził z niego prawdziwy LEW" lol by kacmu
Orzechowość oczu jest wprost proporcjonalna do dawki ironii w otoczeniu lol

Offline

 

2010-08-17 19:35:13

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#62 2010-08-17 19:39:47

ann666
Wali z grubiańskiej rury
Od: Cesarstwo Toruńskie
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 17215
Serwis

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

Wiesz, miu, ja miałam specyficzną nauczycielkę biologii lol
Połowę lekcji tego przedmiotu spędziliśmy, oglądając Było sobie życie i kreskówki o dojrzewaniu - w jednej z nich była scena, gdzie młodzian, lat około 14-15, stoi na basenowej wieży, patrzy w dół, widzi extra laski w bikini i - co tu ukrywać - tworzy mu się namiocik big_smile


Je suis responsable de ma rose
After all this time? ALWAYS

Offline

 

#63 2010-08-17 19:48:43

miu
Truskaweczka Marka
Od: варшава
Zarejestrowany: 2009-04-12
Posty: 4186

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

Było sobie życie to i ja oglądałam lol ale byłam wtedy na etapie fascynacji białymi i czerwonymi krwinkami wink

a co do tematu, to czasami można znać wszystkie zasady a i tak zrobić głupstwo.


"Pod tym względem aspekt mojej czystości, wygląda podobnie" big_smile big_smile big_smile
"(...) był jak zwykle taki niby to tiu tiu, santa padre, ale wychodził z niego prawdziwy LEW" lol by kacmu
Orzechowość oczu jest wprost proporcjonalna do dawki ironii w otoczeniu lol

Offline

 

#64 2010-08-17 20:01:15

Papuka
Wraca w 2020
Od: 100lica/Piaseczno
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 32911

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

ja '84 i też nigdy żadnego bana nam nie pokazali tongue ale kobitka na biologii przyniosła nam "wychowanie seksualne dla młodzieży" i jakaś tam pogadanka była


"rżnęli się jak dwie oszalałe siekiery" by słonió big_smile
"Na końcu świata, pośród oceanu niezapominajek, dwie dusze odnalazły się nawzajem." by Mlawer...
"Hold me close and hold me fast The magic spell you cast This is la vie en rose" "La vie en rose"

Offline

 

#65 2010-08-17 20:03:17

miu
Truskaweczka Marka
Od: варшава
Zarejestrowany: 2009-04-12
Posty: 4186

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

Papó, w mazowieckim szkoły bardziej pruderyjne lx
ja miałam tylko biologię.


"Pod tym względem aspekt mojej czystości, wygląda podobnie" big_smile big_smile big_smile
"(...) był jak zwykle taki niby to tiu tiu, santa padre, ale wychodził z niego prawdziwy LEW" lol by kacmu
Orzechowość oczu jest wprost proporcjonalna do dawki ironii w otoczeniu lol

Offline

 

#66 2010-08-17 20:10:28

Papuka
Wraca w 2020
Od: 100lica/Piaseczno
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 32911

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

nas w liceum pytano czy chcemy mieć wychowanie seksualne, ale że miał to wspomniany gdzieś wcześniej ksiądz prowadzić to nikt nie chciał big_smile


"rżnęli się jak dwie oszalałe siekiery" by słonió big_smile
"Na końcu świata, pośród oceanu niezapominajek, dwie dusze odnalazły się nawzajem." by Mlawer...
"Hold me close and hold me fast The magic spell you cast This is la vie en rose" "La vie en rose"

Offline

 

#67 2010-08-17 22:55:03

mlawer
Prostuje spinacze
Zarejestrowany: 2009-09-09
Posty: 3326

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

<zawiesza moderatorski ton na kołku tudzież na końcówce jednego z gachówtongue>
<sięga po kielonek z winem i pociąga spory łyk>
<czyta>
....
....
....
<krztusi się winem - gach Ross uskutecznia usta-usta>
Zostawić Was na jeden dzień... na 24 h i co? i Co????

storczyk napisał:

O losie! pozycja na leniwca <przybiera pedagogiczny ton>, to pozycja klasyczna, z tym, że facet sapie i chrapie, a ty w myślach robisz listę zakupów i dziękujesz Bogu, że następny raz dopiero za miesiąc <wyłącza pedagogiczny ton i ómiera ze śmechu>
P.S. posadźcie na mojej mogile kwiatki,a do trumny schowajcie wibrator, tak w razie W

że przytoczę tylko to dzieło Ali...
aaa....
aa....
a...
A ja to dotychczas nazywałam pozycją <na podziwianie sufitu> tongue taaa... mój błąd tongue

Khm... Mi też bananów i gumeczek w szkole nie pokazywali, nie uświadamiali i generalnie wszyscy udawali, że dzieci znajdują się w kapuście/na ziarnku grochu/w dziobie bociana a ciąża to czas kiedy kobiety nadspodziewanie szybko przybierają na wadze tongue

Ale... po pierwsze primo mam fajną Mamónię (nie tylko forómową ale i w realu) i ona mi powiedziała co, jak, skąd i dlaczego...
Po drugie primo - wygrzebałam w domu rodzinnym książkę Starewicza Lwa "Seks partnerski" (i tam poznałam trudne słowo "defloracja" oraz obejrzałam liczne obrazki ściskających się w różnych położeniach człekokształtnych konturów tongue)
A po trzecie primo - był taki szalony czas w polskiej TV kiedy puszczano programy takie jak LUZ - i tam byli seksuolodzy, był banan i była prezerwatywa w połączeniu z tymże bananem <do dziś pamiętam fascynację z jaką śledziłam zmagania dzielnej pani seksuolog z owocem i i lateksowym dziełem sztuki>
I stąd Słonie wiedzą to i owo o tej strasznej rzeczy na "s"
A praktyka... a to juz osobny rozdział tonguetonguetongue


All the lonely people... Where do they all come from?
DORIS KTB Aleks_Strusiek mom matkom, cudna Kitty bliźniaczkom, jeszcze siestry mam dwie i tata Jasiu też koffa mnie! Maupka córcia ma heart Słoń ofiarny

Offline

 

#68 2010-08-18 00:37:03

dorocie03
Poszukiwaczka truskawek
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-14
Posty: 3696

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

Kurde blaszka i mnie banana z prezerwatywą nie pokazywali! Czuję się zdyskryminowana. Nawet w telewizji nie miałam okazji zobaczyć. Pamiętam, że jako nieletnie dziecię zdybałam książkę mamusi traktującą o ciąży, porodzie i takich innych sprawach. W książce owej było wystarczająco dużo ilustracji i zdjęć, żeby sobie wykombinować to i owo. Tylko tyle, że na początku trochę czasu zajęło mi dojście, jak owe dziecię się wykluło w onej mamusi. Ale doszłam do tego chyba drogą dedukcji. Moja mama oczywiście wiedziała, że ja tę pouczającą wielce książczynę przestudiowałam, i że proces uświadamiania dziecięcia ma z głowy. Dziecię miało jakie może osiem lat. A potem mając spore umiejętności w siedzeniu cicho wśród dorosłych, z płonącymi z emocji uszami posłuchało sobie opowieści cioteczki o porodzie syneczka. I miało pełen (no, nie tak do końca tongue) komplet z pierwszej ręki. A jak chodziła do szkoły to coś tam bredzili o płciach i gruczołach mlecznych. Nawet jeden z kolegów wyrwany do odpowiedzi pytaniem - "ile kobieta ma gruczołów mlecznych?" odpowiedział, cytuję - "Nie wiem, chyba dużo..." big_smile
W dobie internetu uświadomienie kogokolwiek nie powinno stanowić żadnego problemu, chyba tylko, jak osobnik ma ewidentny problem z czytaniem.


GNAJ heart, Iwona, SWSiOCJT, KTB, MDUC, Jowi46   Filip.B heart

"Markowe dołeczki znakiem markowym Marka. Aleksander w szoku. A Ula - w kanarkach"
"To tylko moja wyobraźnia" ,"Coś małego", "Inaczej"

Offline

 

#69 2010-08-18 12:47:36

lapsus linguae
Przyjaciel Brzyduli
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 147

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

Ja jestem wykwitem lat dziewięćdziesiątych. Moim uświadamianiem zajęły się telewizja i prasa i miałam takich parę stopni wtajemniczenia.

Jako dziecko różne rzeczy w telewizji oglądałam i dokonałam nawet pewnej obserwacji. Otóż gdy w amerykańskich serialach lub filmach dwoje bohaterów rzucało się na siebie i, obijając się o ściany, kierowało się do łóżka, znaczyło to, ze coś się święci. Było czasem jakieś rozbieranie, ale generalnie dość szybko CIACH! i następna scena. A w następnej scenie, na przykład, bohaterka opowiadała o zdarzeniu przyjaciółkom i mówiła: We had sex. I tym oto sposobem udało mi się zarówno dowiedzieć, że seks to takie tarzanie się po pościeli, jak i rozwinąć znajomość angielskiego tongue.

Drugim stopniem wtajemniczenia były tzw. czasopisma dla nastolatek, które czytała moja siostra. Ech, Bravo, to było coś! Te listy od nastolatek! ("Droga redakcjo, czy można zajść w ciążę uprawiając seks w wodzie? Ciekawa 15 lat". Nie wiem co Ciekawa 15 lat sobie myślała, może, że w wodzie plemniki zjedzą ryby?) I w tym samym dziale z listami była taka rubryczka "Mój pierwszy raz". Kwiat polskiej młodzieży wysyłał tam opis swojej inicjacji. Ja to czytałam i udało mi się znacząco poszerzyć swoje horyzonty. Dowiedziałam się, że:
a) pierwszy raz najczęściej się przeżywa na sianie
b) lub też na plaży
(czyli z tym tarzaniem się po pościeli to nie do końca tak!)
oraz:
c) po pierwszym razie nie wolno śmiać się z partnera, że ma znamię na pośladku, ani opowiadać o tym koleżankom z klasy. Bo się chłopakowi po prostu zrobi przykro.
Zainteresowała mnie zwłaszcza ostatnia obserwacja, bo uświadomiła mi rzecz straszną. Mianowicie: TO SIĘ ROBI BEZ BIELIZNY!

Jakby na potwierdzenie tych słów, znalazłam na strychu książeczkę dla dzieci, w której były rysuneczki pana i pani, jak wyjaśniają, co, skąd i jak i nawet coś tam pokazują. Pan i pani byli zupełnie golusieńcy! Bardzo się wtedy oburzyłam. Rozwiązanie mogło być jedno: wzięłam kolorowe kredki i zamazałam to, co normalnie się chowa pod majtkami. Niech tak nie świecą golizną! tongue tongue

Jedyną sprawą, o której coś tam powiedziała mi mama, była miesiączka. Jako dziecko znalazłam w szafce mamy w łazience podpaski i grzecznie spytałam, po co to się nosi. Na co moja mama błyskotliwie odpowiedziała:
- A jak coś wyskoczy.
Cóż, dodałam więc dwa do dwóch i wyszło mi, że podpaski to są takie pampersy dla dorosłych. Miałam szczerą nadzieję, że nigdy nie będę musiała z nich korzystać.
Przed czwartą klasą mama w końcu mi wyjaśniła, o co chodzi z tą miesiączką i jakim dobrodziejstwem są reklamowane w telewizji Always ze skrzydełkami.

Tak to właśnie wyglądała edukacja seksualna w moim wypadku tongue


Denial ain't just a river in Egypt. It's a freaking ocean.

Life is divided into the horrible and the miserable. The horrible are the cancer patients and the terminal cases... the miserable is everyone else. So, be thankful that you're miserable.
[Annie Hall, Woody Allen]

Offline

 

#70 2010-08-18 12:55:22

Papuka
Wraca w 2020
Od: 100lica/Piaseczno
Zarejestrowany: 2009-04-08
Posty: 32911

Re: Edukacja seksualna i nasza wiedza o seksie

uśmiałam się big_smile
przypomniałam sobie że jako małe dziewczę kładłam kena na barbie. Byłam przekonana że to wystarczy big_smile jakim szokiem było że pan musi WSADZIĆ pani lol


"rżnęli się jak dwie oszalałe siekiery" by słonió big_smile
"Na końcu świata, pośród oceanu niezapominajek, dwie dusze odnalazły się nawzajem." by Mlawer...
"Hold me close and hold me fast The magic spell you cast This is la vie en rose" "La vie en rose"

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka