BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#251 2011-08-06 22:54:30

meaaem
Prawie jak Papuka
Od: W/Ł
Zarejestrowany: 2010-01-28
Posty: 6125

Re: Miniaturki

Ostatnio czytam same starocie w RT, często wyłapując perełki, jakimi są komentarze pod opowiadaniami czy też pseudoopowiadaniami. Mimo wszystko daje mi to jakąś radość.

Gdy w RT pojawia się coś nowego, czytam to z małym zapałem, bo co jeszcze ciekawego można stworzyć po takim czasie (niedługo miną 3 lata od emisji pierwszego odcinka BrzydUli)? Nie chodzi mi tutaj o kontynuację dobrze zapowiadających się opowiadań, bo przecież co się zaczęło trzeba skończyć. Tylko, że niecierpliwość z powodu oczekiwania nowych rozdziałów gaśnie...

Gdy wyświetlił mi się nowy post w Twoim wątku z miniaturami, nie pomyślałam o dziwo jak zawsze "zdążę przeczytać" i nie odłożyłam tego na potem. Coś mnie tknęło, przecież nie jesteś dla nas "osobą", masz pewne zasługi, masz talent.
Nie przypuszczałam jednak, że dodałaś coś tak oryginalnego i wzruszającego! Jestem do głębi poruszona tą miniaturką! I ta narracja!

W sposób wyjątkowy opisałaś życie Krzysztofa Dobrzańskiego, dając jednocześnie namiastkę tego co już wiemy, a i dołożyłaś wiele od siebie. Właśnie tak mogła wyglądać historia Krzysztofa i jego rodziny. Właśnie tak mogła wyglądać przyszłość Krzysztofa. Kiedyś napisałam w innym wątku, że niestety wątek rodziców Marka został bardzo okrojony w serialu, a szkoda, bo może drugi sezon tak bardzo by nie kulał. Może to byłoby swojego rodzaju ozdrowienie, impuls czy jakkolwiek inaczej to nazwać.

Wracając do Twojej miniaturki. Na miejscu Krzysztofa może być każdy z nas i na pewno wiele osób miało takie sytuacje, gdzie można przekonać się było jak trudna jest sztuka wybaczania. Należy spojrzeć z innej strony na sytuację: co kierowało drugą osobą, co skłoniło ją do takiego, a nie innego postępowania... Starać się zrozumieć. Nie zawsze jest warto wybaczać, ale czy na pewno? Na to pytanie jest w stanie odpowiedzieć tylko nasze sumienie. Ten gest, czyn, wymaga od nas nie tylko odwagi, ale także poświęcenia. I od nas samych zależy co odczujemy: ulgę czy złość, że tak postąpiliśmy. Ale jeśli chodzi o śmierć... Często żałujemy, że nie zrobiliśmy tego czy tamtego, że nie powiedzieliśmy osobie, która odeszła jeszcze tylu rzeczy... I że być może nie wybaczyliśmy jej... Z biegiem czasu żal gaśnie... TRZEBA WYBACZYĆ, ŻEBY ZAPOMNIEĆ.

Przepiękna i pouczająca miniaturka. Niebanalna i nowatorska. I nie przesadzam w swej ocenie. Brawo Aleksiss.

Pozdrawiam.

Ostatnio edytowany przez meaaem (2011-08-06 22:57:30)


...Czasami czuję się jak marna słaba trzcina,
Którą z łatwością zimny wiatr jak chce wygina.
Czasami tracę wiarę we wszystko co robię,
Złe zdanie mam o ludziach, fatalne o sobie...

Offline

 

2011-08-06 22:54:30

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#252 2011-08-14 00:08:41

Iwona
Kochanka Marka
Zarejestrowany: 2009-08-07
Posty: 4431

Re: Miniaturki

Wyjątkowa miniaturka. Zapadająca głęboko i skłaniająca do zadumy.
Jeżeli już gdzieś pojawiał się Krzysztof to przeważnie był pogodnym, obdarzonym charyzmą starszym panem. Kochanym przez żonę i syna, poważanym przez wszystkich. W tej pracy wychodzisz poza schemat i pokazujesz innego Krzysztofa i muszę przyznać że jest bardzo prawdziwy. Popełnił w życiu wiele błędów, kiedy naprawiał jedne zaczynał popełniać kolejne. Ale z pewnością nie był złym człowiekiem. Jednak kochał i był kochany. Dobrze, że Marek zdążył do niego przyjść. 

- Trzeba wybaczyć, żeby zapomnieć

To prawda.

Pięknie pasuje tu ta piosenka.

Dzięki i ukłony

Ostatnio edytowany przez Iwona (2011-08-14 00:09:44)


"Wszystko, co dobre, jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie." lol 
I heart Radosną twórczość.

Offline

 

#253 2011-08-14 03:24:05

dorocie03
Poszukiwaczka truskawek
Od: Warszawa
Zarejestrowany: 2009-10-14
Posty: 3696

Re: Miniaturki

Aleksiss, rzadko już zaglądam do RT, chociaż jest kilka opowiadań, na które wciąż liczę, że ujrzę ich zakończenie. Mam jednak świadomość, że coś się już skończyło i pewna formuła uległa wyczerpaniu. Piszę to ze świadomością osoby, która też ma coś zaczętego i czekającego na ciąg dalszy. Prawdę mówiąc zaintrygował mnie post Iwony pod tą miniaturą i zaczęłam ją czytać... od komentarzy. Jestem bardzo zmęczona, ale nie mogę przejść obojętnie przed czymś, czym udało Ci się mnie kompletnie zaskoczyć. I masz słuszną rację, takich postaci, które zasługują na naszą uwagę było w serialu dużo więcej.
Wracając do miniatury... Po przeczytaniu zaczęłam się zastanawiać jakim człowiekiem był Krzysztof Dobrzański i wyszło mi na to, że pysznym. Widać ten wzlot ku górze e.l.i.t.y biznesowej i towarzyskiej zaowocował w nim poczuciem wyższości i tego, że może robić co chce, a i tak zostanie mu wybaczone. To tłumaczy jego absolutny brak poczucia winy w stosunku do żony i syna po każdym "skoku w bok". W końcu jednak został oblany zimną wodą i tak być powinno. Ale to co zrobił ciężko zaważyło na jego stosunkach z synem i trzeba było miłości, i empatii Uli, aby w ostatnim momencie spróbować wybaczyć, chociaż to dla Marka było bardzo, bardzo trudne. W każdym razie dziękuję Ci za tę miniaturkę, która powagą tematu i sposobem jego przedstawienia odbiegła tak bardzo od innych prac. poklony

Ostatnio edytowany przez dorocie03 (2011-08-14 03:26:17)


GNAJ heart, Iwona, SWSiOCJT, KTB, MDUC, Jowi46   Filip.B heart

"Markowe dołeczki znakiem markowym Marka. Aleksander w szoku. A Ula - w kanarkach"
"To tylko moja wyobraźnia" ,"Coś małego", "Inaczej"

Offline

 

#254 2011-08-17 12:20:58

brzydulomaniaczka
Przyjaciułka SteFy
Od: Gdzieś w lubelskim...
Zarejestrowany: 2009-04-04
Posty: 10576
Serwis

Re: Miniaturki

Mówiłam ci już, że jesteś niesamowita? Piszesz niż większość tutejszych autorów. Poruszasz sprawy trudne, ale jakimś cudem unikasz patosu. I w tym tekście jest tak samo. Świetny styl, a do tego dosyć oryginalna historia (mówię dosyć, bo oczywiście podobny motyw już był tongue).
Tak, zgadzam się, piosenka bardzo pasuje. Też ją lubię. Jest piękna, zupełnie jak ta miniaturka heart.

Irka


Kocham wszystkie swoje siostrzyczki forómowe: Aduśka, Apollina, Claudia, Króweczka, Libby, Mel, Pszczoła, Struś.
Mój facet to Miron Lipski heart    iris
Kocham swój wieczny avek <3

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka