BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#11 2009-08-22 21:41:59

markomaniaczka
Wyznawca pomidoryzmu
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 1447

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

spumanta napisał:

W Twoim wieku też się tym inspirowałam. smile Teraz już nie mogę tego słuchać.

A ja tam uważam, że teksty mają bardzo fajne, może samo wykonanie nie jest doskonałe, ale teksty niosą ze sobą pewną mądrość.
I o to jest kolejny skutek podania wieku...
To chyba nie był dobry pomysł...

Offline

 

2009-08-22 21:41:59

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#12 2009-08-24 13:05:58

ann666
Wali z grubiańskiej rury
Od: Cesarstwo Toruńskie
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 17221
Serwis

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

markomaniaczka napisał:

Prezes nie czekając na przyzwolenie przyciągnął Ulę do siebie i namiętnie pocałował.

Prezes, nie czekając na pozwolenie, przyciągnął

markomaniaczka napisał:

Od ich pamiętnego wypadu do SPA, pocałunki kobiety stały się coraz śmielsze.

bez przecinka

markomaniaczka napisał:

- A i tak długo się tobą nie nacieszę - posmutniała i usiadła na skraju biurka.

nacieszę. - Posmutniała

markomaniaczka napisał:

Na prawdę wolałbym ten dzień spędzić z tobą - Marek objął dziewczynę w pasie i wtulił się w jej pachnące owocowym szamponem włosy.

Naprawdę
tobą. - Marek

markomaniaczka napisał:

- To zabierz mnie ze sobą - podniosła jego głowę i spojrzała mu głęboko w oczy.

sobą. - Podniosła

markomaniaczka napisał:

- Wiem... - Westchnęła. - To o której wyjeżdżasz?

- Wiem... - westchnęła.

markomaniaczka napisał:

- W południe. Muszę jeszcze dokończyć te rozliczenia - brunet usiadł za biurkiem wertując dokumenty.

rozliczenia. - Brunet

markomaniaczka napisał:

- Nie, dzięki - uśmiechnął się. - Miałaś iść na zakupy i kupić sobie coś wystrzałowego.

dzięki. - Uśmiechnął się.

markomaniaczka napisał:

- Pójdę, pójdę, ale najpierw muszę cię wyprawić na drogę. Głodny jesteś? - Spytała troskliwym głosem.

jesteś? - spytała

markomaniaczka napisał:

- Zrobiłam ci kanapki na drogę - Ula wyjęła zza pleców dwie bułki zapakowane w woreczki śniadaniowe.

kropka po drogę

markomaniaczka napisał:

- Skarbie, muszę o ciebie dbać - pogłaskała go czule po policzku.

dbać. - Pogłaskała

markomaniaczka napisał:

- Pierwszy raz tak do mnie powiedziałaś - chwycił jej dłoń i czule pocałował.

powiedziałaś. - Chwycił

markomaniaczka napisał:

Teraz, kiedy zerwałeś z Pauliną możemy być już razem

Pauliną, możemy już być razem.

markomaniaczka napisał:

- Na zawsze - Dobrzański podwinął rękaw bluzki ukochanej i odczytał napisane na niej markerem, słowa: Zarezerwowana na wieczność. Marek Dobrzański.

kropka po zawsze
Padłam XD

markomaniaczka napisał:

Na wieczność będziesz tylko moja - zaczął całować jej rękę centymetr po centymetrze.

moja. - Zaczął

markomaniaczka napisał:

- No, panie prezesie, trzeba zająć się pracą - pocałowała go ostatni raz w skroń i machając mu na pożegnanie wyszła z gabinetu.

pracą. - Pocałowała go ostatni raz w skroń i, machając mu na pożegnanie, wyszła

markomaniaczka napisał:

- Ula, ja muszę już jechać - Dobrzański wrzucił do teczki dokumenty.

kropka po jechać

markomaniaczka napisał:

- Chwileczka cię nie zbawi - Ula zaczęła wyjmować swoją sukienkę.

kropka po zbawi

markomaniaczka napisał:

więc żeby zdarzyć do wieczora muszę się spieszyć - Dobrzański pocałował Ulę w czoło i chwycił za klamkę.

więc, żeby zdążyć do wieczora, muszę się spieszyć. - Dobrzański

markomaniaczka napisał:

- Już nie mogę się doczekać, jak cię w niej zobaczę - uśmiechnął się zawadiacko. - Wszystkim facetom oczy wyjdą na wierzch.

doczekać, kiedy cię w niej zobaczę. - Uśmiechnął się

markomaniaczka napisał:

- Nie, bo nie opuszczę ciebie na krok - przytulił ją mocno do siebie. Ula wdychała cudowną woń jego perfum.

krok. - Przytulił

markomaniaczka napisał:

- Zawsze jeżdżę ostrożnie - uśmiechnął się.

ostrożnie. - Uśmiechnął

markomaniaczka napisał:

- Wiesz, że zawsze będę cię kochać? - Spytała poważnie, nie odrywając od niego wzroku.

kochać? - spytała

markomaniaczka napisał:

- Wiem. Ja ciebie też - pocałował ją na pożegnanie i będąc już przy drzwiach wyszeptał - Kocham cię Urszulo Cieplak i już tęsknię za tobą.

też. - Pocałował ją na pożegnanie i, będąc już przy drzwiach, wyszeptał - kocham

markomaniaczka napisał:

- Ula żegnasz mnie jakbym przynajmniej wyjeżdżał na koniec świata - roześmiał się widząc smutek w jej oczach.

przecinek po Ula i mnie
świata. - Roześmiał się

markomaniaczka napisał:

- Oj, bo przyzwyczaiłam się, że jesteś zaraz obok i tak mi jakoś smutno - odsunęła się i popatrzyła na niego udając obrażoną.

smutno. - Odsunęła

markomaniaczka napisał:

- Zobaczymy się wieczorem - puścił do niej oczko i zniknął za drzwiami.

wieczorem. - Puścił

markomaniaczka napisał:

Czule pogładziła swój, płaski jeszcze, brzuch i z uśmiechem patrzyła na swoje lustrzane odbicie.

swój, płaski jeszcze brzuch

markomaniaczka napisał:

- Spodoba? Siostra, on padnie z wrażenia, jak cię zobaczy taką odstrzeloną! - Krzyknął od progu Jasiek, brat Uli.

odstrzeloną! - krzyknął

markomaniaczka napisał:

- Lepiej niech mi nie pada, bo będzie nam potrzebny - uśmiechnęła się promiennie, patrząc w stronę swojej małej, czarnej torebki, do której schowała test ciążowy.

potrzebny. - Uśmiechnęła

markomaniaczka napisał:

- Nam? - Zaciekawił się ojciec Uli, pan Józef, wychylając głowę zza framugi drzwi.

Nam? - zaciekawił

markomaniaczka napisał:

- Wszystko wam jutro opowiem, teraz muszę już iść. Maciek czeka - Ula zarzuciła szal na ramiona i całując domowników na pożegnanie wyszła na zewnątrz.

kropka po czeka
i, całując domowników na pożegnanie, wyszłą

markomaniaczka napisał:

- No co tak długo? - Spytał oparty o samochód Szymczyk. - Chcesz się spóźnić?

długo? - spytał

markomaniaczka napisał:

- W radiu mówili, że nad Łodzią szaleje burza, podobno wichura przewraca drzewa.

burza. Podobno

markomaniaczka napisał:

Serce Uli stanęło.
- Przecież Marek pojechał do Łodzi! - Krzyknęła, drżącymi rękoma szukając w torebce telefonu.

Łodzi! - krzyknęła

markomaniaczka napisał:

- Przecież burza idzie w tą stronę! Maciek, a jeśli coś mu się stanie? - Spytała piskliwym głosem, próbując tłumić płacz.

stanie? - spytała

markomaniaczka napisał:

Uspokój się, zajedziemy do Warszawy, zadzwonisz jeszcze raz - Maciek chwycił Ulę za rękę, próbując ją uspokoić.

kropka po raz

markomaniaczka napisał:

W tym samym momencie szybę samochodu Maćka, zaczęły pokrywać małe kropelki deszczu.

bez przecinka

markomaniaczka napisał:

- Idź już, bo zmokniesz - Maciek pomógł Uli rozpiąć pasy, gdyż co jakiś czas się zacinały i tylko on potrafił nacisnąć przycisk w odpowiedni sposób.

kropka po zmokniesz

markomaniaczka napisał:

- Dzięki Maciek - ucałowała go w policzek i trochę spokojniejsza weszła do restauracji, w której miał odbyć się bankiet połączony z pokazem nowej, letniej, kolekcji Pshemko.

Maciek. - Ucałowała

markomaniaczka napisał:

- Halo, kochanie? - Odezwał się głos po drugiej stronie.

kochanie? - odezwał

markomaniaczka napisał:

- Marek, nareszcie! - Krzyknęła. - Gdzie ty się podziewasz?

nareszcie! - krzyknęła.

markomaniaczka napisał:

Przyszła tutaj dzisiaj po raz kolejny.

Tego dnia przyszła tutaj po raz kolejny.

markomaniaczka napisał:

Wiesz, czasami tak sobie myślę, jak to będzie kiedy już nie będę w ciąży.

przecinek przed kiedy

markomaniaczka napisał:

Dziś mija pięć miesięcy od twojej śmierci, a ja mi się wydaje jakby to było wczoraj.

a mnie się wydaje, jakby to było wczoraj.

markomaniaczka napisał:

W jeden dzień Bóg zabrał mi ukochaną osobę i podarował mi synka - po jej policzkach spłynęła kolejna porcja łez.

synka. - Po jej

markomaniaczka napisał:

Kocham cię skarbie mój najdroższy - ucałowała po kolei litery wygrawerowane na nagrobku: Tu spoczywa Marek Dobrzański.

najdroższy. - Ucałowała

Super.
A za Twoje drugie opowiadanie nie mam czasu się zabrać sad


Je suis responsable de ma rose
After all this time? ALWAYS

Offline

 

#13 2009-08-24 13:07:44

Selly
Najwierniejsza Fanka Lwiątka
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 2163

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

Markomaniaczko... Ubóstwiam Cię. To było takie poruszające i chwytające za serce...


Jestem pogrążona w rozpaczy. Jestem na najczarniejszym dnie najczarniejszego oceanu. Boże, chyba się upiję!
Jakcykuś - moja przerażająca siostrzyczka tongue

Offline

 

#14 2009-08-24 13:12:59

markomaniaczka
Wyznawca pomidoryzmu
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 1447

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

ann, dziękuje za korektę.

Offline

 

#15 2009-09-06 16:14:35

Strychnine
Niesie kaganiec oświaty
Od: Ravenclaw
Zarejestrowany: 2009-04-09
Posty: 12645
Serwis

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

Kurde, ryczę. Kobieto, nie masz serca po prostu xD Kto to widział, Mareczka uśmiercać?! Ale i tak pięknie to napisałaś...


FOM SEMUMIUWW AfF FSiJPH SNiSUM&UwS GNAJ DORIS MDUC

This is my timey-wimey detector. It goes ding when there’s stuff. - The Doctor

Offline

 

#16 2009-10-11 19:27:16

Mionnka
Przyjaciel Brzyduli
Zarejestrowany: 2009-10-03
Posty: 103

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

Piękne wink)) ale Smutne sad((


Dość dawno mnie tu nie było postanawiam to zmienić wink

Offline

 

#17 2009-10-11 19:51:26

crissy
Mroczki Pshemko
Od: Kraków
Zarejestrowany: 2009-07-10
Posty: 694

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

Jak dobrze, że ktoś odkopał to opowiadanie.

Już zapomniałam, jak bardzo mi się podobało...

Teraz przeczytałam ponownie - i nic nie napiszę. Po prostu brak słów...

Markomaniaczko - pokłony poklony2


"Przedstawienie musi trwać. Takie jest prawo w tym zawodzie. Wszystko się może walić, serce ci pęka, a ty pudrujesz twarz, uśmiechasz się i grasz dalej". - Pshemko

Moje dzieło: http://forumbrzyduli.tvshow.com.pl/view … hp?id=1003

Offline

 

#18 2009-10-11 19:52:50

markomaniaczka
Wyznawca pomidoryzmu
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 1447

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

crissy napisał:

Jak dobrze, że ktoś odkopał to opowiadanie.

Już zapomniałam, jak bardzo mi się podobało...

Teraz przeczytałam ponownie - i nic nie napiszę. Po prostu brak słów...

Markomaniaczko - pokłony poklony2

Crissy kochana, ja nie chcę żadnych pokłonów smile Nie zasługuję na nie, więc wstań z tych kolan wink

Offline

 

#19 2009-10-11 19:53:57

Ajrisz
Gwiazda FaktUli
Od: PPTH
Zarejestrowany: 2009-10-01
Posty: 14929

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

Oczywiście, że zasługujesz. Pamiętam jak czytałam tą jednoczęściówkę, gdy jeszcze nie byłam zarejestrowana. Dochodziłam do siebie z pięć minut. Ryczałam jak głupia. Jesteś Mistrzem.

Offline

 

#20 2009-10-11 19:55:17

KatG
Znawca Brzyduli
Zarejestrowany: 2009-10-02
Posty: 532

Re: Nasza miłość przetrwa całą wieczność...

Markomaniaczko, jesteś okropna, bo doprawadziłaś do kolejnego wybuchu płaczu w tym dniu tongue
Jeeej. Kocham Twoje opowiadania.


http://img197.imageshack.us/img197/4050/74065448.jpg
Aleeeeks... heart
Piszem po Polskjiemu. Szanujem sasady Polskjiej ortografi, gramatyki i interpónkcji.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka