BrzydULA - jedyne forum fanów serialu

Forum dyskusyjne miłośników serialu "BrzydULA"

Nie jesteś zalogowany.

#231 2011-01-09 22:48:49

Beja
Kochanka Marka
Zarejestrowany: 2009-06-12
Posty: 4427

Re: Cztery miesiące, tydzień i pięć dni

Trochę mi wstyd, że dopiero teraz, ale nazbierało mi się zaległości w RT.
Jednak lepiej późno niż wcale tongue

Powiem tak: nu-da! tongue
Ach, ten humor! Ach, ta inteligencja! Ach, ten styl!
Zazdroszczę tongue

Offline

 

2011-01-09 22:48:49

Cindy
Najlepsza doradczyni na forum

#232 2011-02-04 14:09:54

lapsus linguae
Przyjaciel Brzyduli
Zarejestrowany: 2010-07-13
Posty: 147

Re: Cztery miesiące, tydzień i pięć dni

Iwona, Nela8, Beja -- dzięki za przemiłe słowa smile

jeszcze jedna rzecz, którą zapomniałam wyjaśnić wink

Meg napisał:

Zastanawiam się czy Ula miała pomysł kto mógł Markowi pogryźć krawat. Bo mi osobiście do głowy przychodzą tylko jakieś dziwne wyjaśnienia w stylu tego, że to ulubieniec Aleksa rzucił się Markowi do gardła itp.

hmm odpowiedź kryje się w tym fragmencie:

ja lapsus napisał:

Marek zapewne nie ugniata krawata, tylko zaczął go gryźć, cofając się do fazy oralnej (Freud byłby z niego dumny).

innymi słowy, Mareczek sam tego dokonał, w stresie będąc wink

Iwona - dzięki za życzenia noworoczne i nawzajem (chociaż trochę z opóźnieniem wink).

Iwona napisał:

Potwierdziły się też słowa Woody Alena – „Mężczyznę można "wykastrować" jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem.”

Bardzo trafne stwierdzenie smile Woody Allen to zawsze miał talent to one-linerów smile

Iwona napisał:

Lapsus, zobowiązuję Cię do oddania Tygrysowi jego oręża tongue

Powolutku, małymi kroczkami może się Marco ośmieli... Ale, niestety, może pojawić mu się poważna konkurencja, która nie będzie miała takich problemów z komunikacją werbalną... wink

Iwona napisał:

Dom w Rysiowie zawsze będzie szczególnym miejscem, ale czas odciąć pępowinę. Widzę też szerokie możliwości dla  rozwoju tygrysiej „przyjaźni”. Na początek może Marek pomoże jej przy przeprowadzce, czy coś tongue

Marecki będzie pełnił ważną rolę w całym tym burzliwym procesie zmiany mieszkania smile w końcu przyjaciele muszą sobie pomagać... wink

Nela8, dziękuję, że zostawiłaś komentarz smile Fajnie wiedzieć, że zagląda tu ktoś nowy, chociaż opowiadanie wisi już pół roku smile

Nela8 napisał:

Wielu dostarczasz radości każdym nastepnym rozdziałem, w tym i mnie.

Najwięcej radości to mam ja, gdy czytam takie słowa smile

pozdrawiam serdecznie smile


Denial ain't just a river in Egypt. It's a freaking ocean.

Life is divided into the horrible and the miserable. The horrible are the cancer patients and the terminal cases... the miserable is everyone else. So, be thankful that you're miserable.
[Annie Hall, Woody Allen]

Offline

 

#233 2011-05-03 19:29:50

Łukasz56
Drugie oczy Uli
Od: Kraków
Zarejestrowany: 2010-03-02
Posty: 224

Re: Cztery miesiące, tydzień i pięć dni

No i co? Zaczęła,zawróciła w głowie i porzuciła.
W nos się całuj.


I jego oczy - szalone, zakochane w Uli. Do końca, do bólu, do dna...

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB© Copyright 2002–2018 PunBB
statystyka